reklama

WYPRAWKA :)

reklama
Mam już łóżeczko w domu i już nawet złożone :), kochany mężuś... nawet nie musiałam się wysilać, żeby je zmontował i wstawił do naszej sypialni :)
 
co do podusi: na stałe nie miałam potrezby uzywania takiej podusi, kilka razy, musiałam małemu cos takiego wykombinować. ale to naprawde kilka razy.

moim zdaniem nie ma potrezby takiego zakupu...
 
osinka na poczatku nie ale nie wiem do kiedy,bo szybko rosna i zeby mialy prosty kregoslup i lepiej im sie oddychalo,gdziesz czyt.zeby nie bylo calkowicie plasko to od strony glowki podlozyc(pod materac albo nogi lozeczka)ksiazke
 
ja własnie podkładałam pod materac zwinięty kocyk...

cały materac wtedy był na skosie i było dobrze. - teraz łobuz spi na dwóch puchowych podusiach (jednej mojej :( )
 
No pokusiliśmy się z mężem o pierwsze zakupy. Na giełdzie odzieżowej kupiliśmy dwa ręczniczki z narożnikami na główkę, biały i niebieski z kaczuszką ::), taki bardzo mięciutki - po prostu rozkoszny. postara, się wkleić zdjęcia
No i kaftanik - tylko nie wiem czy potrzebnie?
A potem weszliśmy przypadkiem do sklepu Reeboka  i była tam czerwona rozpinana polarowa bluza z kapturem na dziecko w wieku 6-12 mies, bardzo korzystnie przeceniona - no i mąż uparł się na nią tak, że nie chciał wyjść, powiedział, że na przyszłą zimę będzie jak znalazł :D więc musieliśmy ją kupić -jestem w szoku bo mój najdroższy zawsze musi 10 razy przemyśleć żeby coś kupić. Myślicie , że u facetów też odzywa się syndrom wicia gniazdka ;)?
Czy 50 zł za rożek naprawdę niezły gatunkowo to dużo???
 
reklama
duzo... drogi rożek, moim zdaniem nie ma sensu kupowac firmowych rożków jak sie nie ma kasy, niektóre sa przesliczne, sama miuałam takie piękne upatrzone, ale kupiłam 3 rożki w cenie jednego i mi przeszła ochota na drogie firmówki.

rozek to rożek, ma być ciepły, wygodny, miły w dotyku i łatwy w praniu - moje kosztowały po 20 zł.

ale jak ma sie na wydanie kasę, to...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry