reklama

Wyprawka :)

reklama
Teraz 2-3 doby. Zależy o której się urodziło i czy nie ma bobas właśnie zoltaczki. My wyszliśmy po 5dobach bo młody miał bilirubine podwyższona i u mnie dla dziecka wszystko było w szpitalu:-) jedynie w weekend było ciężej bo pralnia nie hulala i brakowało ciuszków
 
jezyk - tak pierwsze, a właściwie pierwszy :)
Ja miałam żółtaczkę po urodzeniu, ale to chyba nie ma wpływu.
Jednak mam stwierdzoną cukrzycę ciążową, także pewnie mnie przetrzymają..
 
Jestem tylko na diecie. Ogólnie bywają wyskoki po śniadaniu najczęściej, ale nigdy nie większe niż 133 i zdarzają się rzadko. Mimo to się boję, bo nie wiem tak naprawdę jakie cukry są już niebezpieczne dla dziecka, kiedy przenikają do niego.. Jak u Ciebie było?
 
reklama
Nie masz się czym martwić moim zdaniem tylko trzymaj się po prostu diety i pij dużo wody. Mi jakoś w ostaynim miesiącu kazali brać śmiesznie małą dawkę insuliny, ale czasem zdarzało mi się zjeść coś za dużo i cukier był za wysoki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry