reklama

Wyprawka :)

a ja tak z innej strony ;-) u nas połozna radziła żeby do rodzenia zabrać swoja koszulke ( najlepije uzywana ktorej nie żal potem wyrzucic ale ktora jest wygodna i sie ja lubi), jedna zeby zmienic i jeszcze jedna w domku awaryjnie zostawic.

Kosmetyki dla mamy najlepiej najmniej i bezzpaachowe i nie alergizujące (niekolorowane itd). Najlepsze z serii AA albo te,u podobne bo dziecko poznaje mame po zapachu i nie poleca sie pachnic :) a poza tym po porodzie gospodarka hormonalna znowu jest zachwiania takze moze sie zdarzyć ze ostatni żel pod prysznic nam wysusza skóre albo powoduje plamy .

I wogóle zwracała uwage zeby nie zapomniec klapek pod prysznic i stabilnych nie slizgajacych sie pantofli (takich w których stopy sie dobrze trzymają)


Może bylo juz ale jestem na świeżo i chcialam sie podzielic info :-)
 
reklama
Ja miałam mydełko z jonami srebra-wtedy było dostępne tylko w kostce, teraz jest już chyba w płynie. Praktycznie bezzapachowe i wspomaga gojenie. Zwykle używam białego jelenia i to też jest ok do szpitala :)
Co do wkładek laktacyjny ja używałam z NUK'a-w jednym sklepie w Krk są cały czas na promocji 2 opakowania za 17zł także rozsądnie wychodzi. Laktator miałam swój elektryczny i dobrze, bo lało się ze mnie...
 
Ostatnia edycja:
Laktator i ja tym razem zabiore ze sobą, bo jak dostane takiego nawału jak poprzednim razem ... to znowu zastój mi się porobi.
Smoczki polecam firmy MAM, młodemu jakoś najbardziej pasowały ... ale u Nas w szpitalach to gonią za smoczki bardzo, na nakładki an sutki też kręcą nosem, ale mam ich w d... ;)
 
Żelka a u nas nakładki same polecają jeśli widzą, że potrzeba. U nas przez nakładki nie chciała ciągnąć i będę musiała nowe kupić, bo te jakieś sparciałe się zrobiły. Ale to już m będzie kupował jak będzie potrzeba, ostatnio też sam kupił:-D


Jedno wiem, że na pewno nie kupię majtek jednorazowych z Canpol. Miałam cały tyłek mokry od potu po nich. Teraz kupię wielorazowe siateczkowe i normalne babcine majty.
 
Żelka a u nas nakładki same polecają jeśli widzą, że potrzeba. U nas przez nakładki nie chciała ciągnąć i będę musiała nowe kupić, bo te jakieś sparciałe się zrobiły. Ale to już m będzie kupował jak będzie potrzeba, ostatnio też sam kupił:-D


Jedno wiem, że na pewno nie kupię majtek jednorazowych z Canpol. Miałam cały tyłek mokry od potu po nich. Teraz kupię wielorazowe siateczkowe i normalne babcine majty.

Mi nakładki uratowały sutki i chyba całe karmienie piersią, jak młody po miesiącu dziubasa sobe ukztałtował to karmiłam już bez, nic nie bolało i super.

Co do majtek, to też uważam że seksi gacie siateczkowe sa najlepsze ... te z tej fizeliny wydają niewygodne i nieprzewiewne
 
Ja laktator przygotuję i mąż przywiezie gdyby był potrzebny. Jak dotąd grubsza produkcja ruszała w 3 dobie, więc już do domu wychodziłam ;-)
Majtki siateczkowe rulez :-D:-D Nie wiem jakiej firmy, jakieś tanie z allegro, ale się sprawdziły.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry