reklama

Wywoływany poród

MarudaT

Aktywna w BB
Hej dziewczyny mam pytanie do tych z was , które miały wywoływany poród. Jak to wygląda po przybyciu na oddział? Od razu walą oxy czy leży się na oddziale ileś czasu zanim podadzą? Na jutro mnie zapraszają na wywołanie więc docenie dzisiaj każdą odpowiedź :)
 
reklama
Ja miałam wywolywany porod (nie planowany) bo odeszly mi wody, a nie mialam skurczy.
Minusem jest podpięcie do kropkowki w czasie porodu co ograniczalo moje ruchy itd. Ale za to mialam lekki porod, skurcze nie bolaly jakos strasznie :)
 
Ostatnia edycja:
Ja przez pewien czas leżałam na patologii z dziewczynami które przyszły tydzień po terminie na wywolanie porodu. Z reguły 1-2 dni obserwacji i potem cewnik foleya jak to nic nie dało to na następny dzień oksytocyna, jeżeli nie pomogła to powtarzali ją jeszcze przez 2 dni. Jeżeli dalej nic się nie ruszyło to cesarka. Ale przypuszczam że każdy szpital ma jakieś swoje procedury w tej kwestii wiec nie wszędzie będzie tak samo.
 
Ja przez pewien czas leżałam na patologii z dziewczynami które przyszły tydzień po terminie na wywolanie porodu. Z reguły 1-2 dni obserwacji i potem cewnik foleya jak to nic nie dało to na następny dzień oksytocyna, jeżeli nie pomogła to powtarzali ją jeszcze przez 2 dni. Jeżeli dalej nic się nie ruszyło to cesarka. Ale przypuszczam że każdy szpital ma jakieś swoje procedury w tej kwestii wiec nie wszędzie będzie tak samo.
O nie, Czyli mogę tam leżeć i leżeć? :(
 
Wszystko zależy ile już jesteś po terminie. Ja leżałam 3 tygodnie na patologi. Tydzien przed terminem i dwa po. Dopiero wtedy podpieli mi oxytocyne ale nic się nie ruszylo. Wróciłam na ocp i na drugi dzień się zaczęło
 
Ja poszłam do szpitala tydzień po terminie. Przez 2 dni dostawalam zastrzyki (1 dziennie) żeby oxytocyna lepiej zadziała. Na trzeci dzień od rana kroplówka. Przez kilka godzin nic się nie działo a potem jak ruszyło to godzina i 24 min i dzidzius się urodził. To był mój najlepszy poród. Wiem że gdyby się nie ruszyło to po 2 dniach znowu oxy a potem już cesarka. Powodzenia
 
A ktoś miał w ogóle taką sytuację ze przyszedl na oddział i zaraz oxy podawali (oczywiście jak było wsZystko ok) czy takie rzeczy się w ogóle nie zdarzają i trzeba np dobę spędzić na oddziale zanim zaczną cokolwiek robić?
 
Ja tydzień po terminie dostałam w dniu przyjęcia na oddział testową dawkę oxy a po 2 godzinach odeszły mi wody i tego dnia tuliłam synka... A położne mówiły że to mała dawka aby sprawdzić czy pojawi się jakikolwiek skurcz

Napisane na SM-A310F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry