reklama

Zabawa z maluchami

a ja znam taka
tu kokoszka kaszke gotowała
temu dała
temu dała
temu dała
temu dała
a temu nic nie dała
i fru fru poleciała(machajac raczkami)


kosi kosi łapci
pojedziem do babci
babcia da nam mleczka
a dziadek jajeczka
od babci do cioci
ciocia da lakoci
od cioci do mamy
mama da smietany
 
reklama
A moje dziecko to od razu będzie śpiewało.Wszyscy jej śpiewamy :-Di to nie wiedzieć skąd te piosenki i melodyjki i rymy jakoś same wlatują Poszła Amelka dróżką przytupując małą nóżką patrzy ,a tam grzyby pod krzaczkiem jeden jest prześliczny ,a drugi z robaczkiem.I takie inne głupstewka:eek:

CTRL + Q to Enable/Disable FBPhotoZoom
 
Hehe jakbym tak miała popatrzeć teraz co mi moja matka spiewała za młodu to ja bym na kryminalistę wyrosła :P a to było o mordowaniu psa, o mordowaniu wałkiem karsnoludka, o padaniu deszczu na kupę, poza tym było tam parę jeszcze fajowych pioseneczek i wierszyków :P i najgorsze jest to że ja przez to nie znam żadnych pioseneczek na poziomie.
Jak na razie mały raczony jest Kukizem, Korn-em, Paktofoniką, Łoną i innymi dziwnymi muzyczkami z ANIME które obecnie wciąga Sebcio :P
 
P150812_14.09.jpg w temacie zabaw to teraz ta jest na topie
 
A ja chcialabym poddac do dyskusji nastepujaca kwestie: jak czesto myc zabawki? Wiadomo, ze plastikowe, gumowe czy drewniane mozna myc (ale nie wyparzac) ile wlezie ale pluszowe/materialowe wode znosza juz gorzej, czyt. schna 1-3 dni. Smoczki kaza wyparzac codziennie a memlane w buzi zabawki raz na tydzien i to w 30st? :baffled:
 
reklama
Ja mam tez takie misie co prac nie można tylko szmatką przecierać:baffled: a to już przegięcie. Ogólnie mam zrobione tak: 2 zestawy pluszaków które piorę co 2 tygodnie i raz w tygodniu wkładam do zamrażarki. Mały nie nudzi się bo co jakiś czas ma coś nowego. No i nie pierdziele się. A zabawki piorę ręcznie :P jak większość rzeczy w mym domu :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry