reklama

Ząbkowanie naszych pociech :|

To było pod koniec października. W sumie nic się nie stało, ale na wszelki wypadek pojechaliśmy do Żeromskiego i zrobili mu zdjęcie. Zrobili całą głowę, bo walnął czołem. Fartuch dali. Myślisz, że to prześwietlenie może mu jakoś zaszkodzić?

Najważniejsze że dali fartuch, bo to jednak jest podstawowa ochrona. Wiadomo, że to nie jest groźne jeżeli jest robione raz na jakiś czas, np. raz w roku. Taka jednorazowa dawka nic nie zrobi złego, powinna być odpowiednio dobrana do masy ciała dziecka, natomiast trzeba pamiętać żeby zwrócić uwagę jeżeli jakaś piguła "zapomni sobie" dać ochronę w postaci fartucha ołowianego.
 
reklama
Ewa, u nas bylo to samo goraczka i nawet napuchniete dziasla u gory, marudzila i juz sie cieszyslam,ze w koncu bedzie zebol,ale okazalo sie ze to 3dniowka!po goraczce byla wysypka i koniec...
a zebow jak nie bylo tak dalej nie ma...:no:
 
U mojej też ząbków nie widać. :( A w nocy to się budzi chyba co pół godziny. Ale jak tylko jej dam smoka i pogłaszczę po głowie to z powrotem zasypia. Czekamy z niecierpliwością na pierwszego ząbka...
 
To mnie bogda pocieszyłaś :-) Też myślałam, że to trzydniówka, ale dziś 4 dzien ma gorączkę. Zobaczymy co będzie jutro. Mam nadzieję, że to ząbki, chociaż i bez nich dobrze jej idzie gryzienie moich piersi.
 
reklama
Dziewczyny nie martwcie się, że maluszki jeszcze nie mają ząbków - mówi się, że " im później dostaną tym póżniej stracą":-D, nie wiem ile w tym prawdy.

a nasza ma juz dwa. Tyle czasu nic nie było, a teraz rosną prawie jednocześnie. Pozdrawienia dla wszystkich oczekujących pierwszego ząbeczka:-D;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry