blueberry77
Podwójna Marcówka :)
No, ale ktoś tu ma już piątki. Chyba Szymek?oooo to szybko blu![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No, ale ktoś tu ma już piątki. Chyba Szymek?oooo to szybko blu![]()
wiesz co blu nie wiem kiedy książkowo powinny pojawić się 5No, ale ktoś tu ma już piątki. Chyba Szymek?
u znajomej synka wyszły gdzieś w okolicach 3 lat
ma ma 4 szt z czego dwie jeszcze lizą trochęNo, ale ktoś tu ma już piątki. Chyba Szymek?

no prosze, u nas brakuje tylko jednej "5" z lewej strony. zabijcie mnie ale teraz nie pamiętam czy to dolnej czy górnej nie mau nas też wyszła. Lewa dolna .




Postanowilśmy poczekać do 2 roku i potem zacząć może coś działać. Po drodze mamy z mężem wizytę u dentysty to chyba ją zabierzemy ze sobą może coś nam poradzi.debiutantko to widzę, że nie tylko my z tym problemem
Mamy wszystkie jedynki, jedną dolną dwójkę, i trzy czwórki, czwarta lezie....razem 8 zębów. A reszta dwójek coś wyleźć nie chce, chociaż te górne to widzę, że są w dziąśle - nie widzę tej drugiej dolnej
Ty miałaś taki problem u siebie? I co się w takiej sytuacji robi?
Bo u nas nikt nie miał ubytków, więc nie wiem dlaczego jej tak późno wychodzą. Mam nadzieję, że wyleząPostanowilśmy poczekać do 2 roku i potem zacząć może coś działać. Po drodze mamy z mężem wizytę u dentysty to chyba ją zabierzemy ze sobą może coś nam poradzi.
. Może to wywołałam ;-). Ale dwójek juz raczej nie będzie. Ja też nie miałam w ogóle dwójek ani mlecznych ani stałych
i do tego miałam przodozgryz. Rodzice jeździli ze mną do ortodonty i nosiłam taki "aparat" najpierw taki "zewnętrzny" na ten przdodozgryz (wyglądałam jak Hannibal Lecter
) bo to była taka "maska" z pasków materiału, która miała "naciskać" dolną szczękę. Oczywiście nie chodziłam w tym cały dzień tylko na noc. A potem miałam taki aparat wkładany do środka, na podniebienie i miał taką ruchomą część, którą się co jakiś czas rozsuwało. Podejrzewam, że teraz sa nieco inne metody (wtedy nie było u nas takich aparatów ortodontycznych jak teraz sie "nosi"). W przypadku braku zębów albo się pozostałe tak kształtuje żeby nie było dużych przerw albo "rozsuwa" sie istniejące i wklada się koronki albo implanty. Z tym, że przy koronkach wiąże się to z "obrabianiem" sąsiadujących zębów. Mniej więcej tak to chyba wygląda ale fachowych iformacji to stomatolog czy ortodonta udzieli
.
stałe mogą same poprzesuwać się na miejsce dwójek
albo tez trzeba będzie to wyrównać aparatem najpierw pewnie takim wyjmowanym a w razie potrzeby stałym
ja bym chyba poczekała jak wyjdą 5 i dopiero wtedy poszłabym do stomatologa dla dzieci
możesz iść teraz jeśli się bardzo niepokoisz