• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zachciewajki :)

dla mojego dzidziusia bardzo zachciało się czereśni, pobiegłam do sklepu i tu miła niespodzianka - 7,50 zł za kg, a jeszcze wczoraj 13 zł było :) pochłonęłam pół kg, ale są mało kaloryczne i bardzo sycące :)
 
reklama
A ja dzisiaj w pracy cos tam skubnelam na lunch.. a jak przyszlam do domku.. to brzoskwinke, sliwke, banana, loda na patyku, dwie zelki i troche chrupek serowych.. cos mnie napadlo, a pozniej w ogole mi sie obiado-kolacji jesc nie chcialo..
 
Izeczka - w ciąży wolno jeść wszystko co nie niesie ryzyka toxo i listerii ... wszelkie ostre smaki też są wskazane (chyba że organizm protestuje jak u malejmrowki) bo trzeba dzieciaczka przyzwyczajać :-)
kupiłam sobie własnie książkę o diecie w ciąży i w czasie karmienia i tam było napisane, że dzidziuś smakuje wody, które możliwe, że trochę przechodzą tym co jemy i potem jest łatwiej karmić :-)
w tej samej książce przeczytałam, że dzieci często lubią mleko po tym jak mama zje coś z czosnkiem (a wszędzie do tej pory raczej czytałam, że czosnek przy karmieniu to nie ...)
 
Wiesz, to ciekawe. Sama się rozglądałam za taką książką o diecie, także podczas karmienia (żeby starczyła na dłużej ;), ale jakoś wyszłam z niczym z księgarni. Jak się nazywa Twoja książka? Jesteś z niej zadowolona? Może też sobie taką sprawię :)
 
Kasiu dobrze że o tym ostrym napisałaś...ja ostatnio zjadłam na rynku kebaba i niby miał być średni ale okazał się ostry...i miałam wyrzuty sumienia że takie smaki Szymonowi funduję
 
książka nosi tytuł "Pyszna mama" i kupiłam ją w Świecie książki ...
tak połowa to "dobre rady" a reszta przepisy, spora część dziwnych bo książka nie jest polska więc wiadomo - inne składniki

aha .. no i tam są podane śmieśnie małe ilości jedzenia, ja jem tak ze dwa razy tyle co tam podają i jeszcze nie przytyłam od początku ciąży :-)
 
Ostatnia edycja:
ania_ch0 i Violetta łapcie przesyłam smaczną i cieplutką. Ja już nie mogę hehe objadłam się i nie mam ochoty już na nic
Pewnie tak będzie do jutra.
Dziękuje bardzo :)
A ja jestem dzisiaj na rogalikach z czekolada :) haha jakos mnie strasnzie ostatnio ciagnie do czekolady i sie nie moge pochamowac. dobrze ze przytylam tylko 1 kg od poczatk ciazy :)
 
Kurcze mnie też cos ostatnio na słodkie bierze :/ Staram się ograniczać zeby mnie później nie rozwaliło na wszystko boki :D A i rozstępy też mi się średnio widzą ;) Narazie jeszcze nie ma ani jednego... A jak czuje ze skóra na brzuchu zaczyna swędziec to lecę się posmarowac balsamem :)
 
reklama
Paulinko a ja sie jakos nie umiem pochamowac, ale trudno sie mowi :) Najwyzej potem jak urodze to wezme sie teraz ostro za siebie :) teraz zajadam sie krówkami haha :) A wiecie co wlasnie kiedys slyszlalam ze podobno krówki i bawarka sa bardzo dobre jak sie karmi piersia na mleko :) Z bawarka to wiem ze tak jest ale nie wiem jak z krowkami :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry