Powiem wam, że co do tych witamin to sama nie wiem co myśleć. Bo jednak lekarze z reguły je zapisują ciężarnym, a z drugiej to przecież chemia. Wiem, że po Maternie dzieci bardzo duże rosną, powyżej 4kg. Niby fajnie, że duże zdrowe, no ale "wyhodowane" na chemii wiec czy na pewno dobrze? Więc tak sobie myślę, że dopóki dookoła pełno warzywek i owocóe to lepiej tym się odżywiać, a z tabletkami wstrzymać się tak długo jak to mozliwe.