reklama

Zaczynamy staranka :)

Oj jeszcze tylko 3 dni Wiewióra!!!
A my niestety podjęliśmy decyzję pójścia na zabawę karnawałową zanim się dowiedzieliśmy o ciąży i nie było zmiłuj. A że dobrze się czuję to nie było przeciwskazań. :) Tańczyłam- tyle, że już nie tak szaleńczo jak zwykle. ;) Śmiałam sie i śpiewałam, a czasem nawet darłam sie w niebogłosy ;) Mam nadzieję, że będzie dobrze ;)

Suonko- masz absolutną rację- nie ma granicy do kiedy jest za szybko, a kiedy jest ok, a kiedy zaczyna się wypytywanie rodziny kiedy w końcu weźmiecie ślub. To wszystko płynie z serduszka. I tak powinno być. :) Jeśli się to czuje- to po co i na co czekać?
Nam też się dziwią że tak szybko po ślubie i ciąża. Więc odpowiadam na co mamy czekać. Jesteśmy trzydziestolatkami. Mamy stabilną pracę, żadne z nas nie jest typem karierowicza. Wiemy czego chcemy i nie analizujemy czy to jest oby na pewno dobry moment, bo zawsze będzie coś co nam powie, że jeszcze nie teraz: budowa, coś tam w pracy- certyfikacja, habilitacja itp.; kupno np auta etc. I tak w kólko będzie!
 
reklama
A i Marta-ogromne gratulacje!! :D
Karolina- to dobrze ze wszystko w porządku . Tez bym potańcowała no ale niestety nie ma Wiki z kim zostawic. Wiec prawie 24h/24h siedze w domu.
 
Joweg- bardzo fajne podejście do życia najpierw sobie wszystko poukładać a później czekać na dzidziusia. Córcia albo synuś będą dumni z tak zaradnej mamusi:happy2:
 
karolina-popieram !!!!! ja gdybym mogla to mi obojetne czy przed slubem dziecko czy po , niema zanczenia wazne zeby nam bylo dobrze i zeby sie udalo jak najszybciej !!!!!

wiolka23-dzieki, akurat tak wyszlo ze od lipca dostane nowa umowe w pracy :) i teraz rmeont to nam zejdzie akurat do maja napewno jak nie lepiej a potem to juz z gorki :) damy rade jakos jezszce musze meza na studia zmobilizowac :) bo cos sie leniwi przed komputerem mi :) i po cichu marze o parce :)
 
Ostatnia edycja:
anna mialas slub wtedy co ja :-) a kiedy mialas termin @? jak jestes po terminie to mozesz siknac powinno cos wyjsc a ja nie to wtedy sikniesz z ranca. zaspokoj swoja ciekawosc kochana hehe
 
Karolinko a wiesz co ja sobie juz dawno wymyslilam ????? Miedzy naszymi okruszkami jest przeszlo 2 tyg roznicy z tym ze ja rodze 2 tyg przed terminem ty przenosisz pare dni i bedziemy miec rowiesnikow he he . A do tego ty synka ja coreczke wiec moze kiedys bedziemy swoimi tesciowymi he he :-D:-D:-D:-D:-D:-D a jak ty bedziesz miala coreczke to synow u mnie od wyboru do koloru he he . Ale jestem stuknieta no nie ?????
 
Musze iść do sklepu na jakieś zakupy a nie chce mi sie od laptopa odchodzić:-) jeszcze później obiecałam Nastce sanki jak nie umarzne przy tym dziecku to będzie dobrze:happy2: ja uciekam odezwe się do was później bo jeszcze obiadek musze zrobić:tak:
 
reklama
losiczka72- to ja tez zamawiam dla mojej coreczki jednego synka twojego hehe!!!!1 jestes pozytwnie walnieta !!!!! uwielbiam takie osoby heheh bo sama taka jestem :) i zycze ci coreczki zebys miala choc jedna dziewczynke :)

wiola23- ja tez mykam do banku i obiad robic bo kurcze siedze w pizamie a na 15:00 do pracy :) wiec zapewne bede po 19:00 :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry