Dzoana nie chciałabym być w twojej skórze. Czuje twój stres...
Ale ja bym była pełna nadzieji, mi się temp. w mojej fazie lutealnej zupełnie nie podobały, i nie liczyłam na nic. A jednak.
Już to dziewczyny wspominały, ale czy nie miałaś opóxninej owu?
No właśnie sama nie wiem, ale wcześniej tempka też mi skoczyła, wyglądała na zaburzoną, ale jednak na owulację. Jeśli okażę się, że to jednak spóźniona owulacja, to padnę, bo to by znaczyło, że to nie ciąża zahamowała @:-( Przyznam szczerze, że później to wygląda na spadek na zagnieżdżenie, ale może sobie wmawiam:-(
Marta, dziewczyny pisały kiedyś, że podczas zwykłego badania lekarz potrafi ocenić, czy jest ciąża czy nie. Ale mi się wydaje, że podczas usg powinno juz być widać fasolę, bo serduszko pika trochę później. Trzymam kciuki, żebyś jutro zobaczyła jak najwięcej
Bobo, czyli będziesz na bieżąco:-) Oczywiście w przerwach między pisaniem pracy:-) No zobaczyłam i zaczęłam Ci zazdrościć, wygląda na urokliwe miejsce:-) Zdecydowanie w głowie miałam inny obraz takiego ośrodka
