• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zaczynamy staranka :)

Dzoana-no to mozesz smiało popcorn wcinać:tak: miałam już opryszczke ale troche temu nie spodziewałm się że teraz mi sie zrobi:crazy: zadzwonie później do swojego lekarza rodzinnego ,miłego dnia w pracy:happy: mogłabyś przerzucić troche swojej energii na mnie:-) Marta-już chętniej chociaż musze ją rano ściągać z łóżka,martwi mnie tylko bo brzydko ją coś kaszle mam nadzieje że nic więcej jej sie z tego nie rozwinie i nie będzie żadnego zapalenia płuc
 
Ostatnia edycja:
reklama
Marta, oczywiście, że dam znać. Na razie z czystym sumieniem moge polecić książkę:-)
WIola, mi się wydaję, że skoro miałaś już ten wirus w sobie to nie powinien być niebezpieczny dla dzidzi. To trochę jak z toxo czy różyczką (oczywiście opryszczka chyba nie jest tak niebezpieczna), że zagrożenie niosą gdy zarazisz się nimi po raz pierwszy juz będąc w ciąży.
 
reklama
Przed 3 była w szpitalu.Nie znam szczegółów bo jak z nią rozmawiałam to była po zszyciu i właśnie miałą karmić małą bo była głodna i się darła.:-)
W każdym razie wody jej w domu nie odeszły.
Akurat trafiła na najgorszego lekarza który nie chce odbierać porodów o cesarkach nie mówiąc.Jak robił mi usg to zawołał innego bo nic nie widział.:sorry:To mój znajomy ale jako lekarz niestety do bani.Bałyśmy się żeby na niego nie trafić.Nie udało się.

Tak w terminie.Termin miała na czwartek.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry