reklama

Zaczynamy staranka :)

reklama
jane to jak ja i mój mąż, tzn jak zaszłam to strasznie chcieliśmy synka, bo wiadomo jak to jest, facet ma takie marzenie, aby wybudować dom, posadzić drzewko i spłodzić najpierw syna, hehhe :) po synku chcieliśmy bliźniaki ale wiadomo ze nie tak łatwo ogólnie zajśc a juz nie mówie o bliżniakach hehe, wiec trzeba sie cieszysz z tego co sie ma i co daje los :) jakbym miała problemy z cyklem to bym poprosiła o CLO i wtedy sznase sa duuuże na bliźniaki :)
 
a u mnie to ja bardziej chcę syna, mężowi to chyba takiej różnicy nie robi.
Ja zawsze chciałam mieć starszego brata:) a w ogóle nie mam więc chyba dlatego tak bardzo chcę synka najpierw.
A co do bliźniaków to w mojej rodzinie są bliźniaki już od dwóch pokoleń więc może szanse jakieś tam mam:tak:
 
wy tak pragniecie te blizniaki,a ja to bym sie chyba bala,ze sobie nie poradze..z jednym takim malym jest kosmos,a co dopiero taka dwojka..a jak zaczyna raczkowac czy chodzic to juz w ogole oczy trzeba miec naokolo glowy..mi tam wystarczy pojedyncza ciaza,ale jak by sie trafila dwojka,to plakac az tam mocno nie bede :-D
ilonka kurcze dlugo ma ten kaszel :szok:,dziwne ze lekarz nie zlecil zadnych badan..no oby te banki pomogly ;-)
jane jak dlugo juz sie starasz ??
losiczka byle do piatku,juz duzo nie zostalo &&&&&
 
Ja także nie mam starszego brata ,tzn miałabym ale zmarł po porodzie , ale od zawsze marzyłam o córuni, ciekawa jestem czy jak teraz pójde w połowie stycznia na wizytę to bedzie coś widać tzn czy bedzie dziurka czy ptaszek :-D
 
madlen jestem w 8 dniu 11 cyklu:((
a co do bliźniaków to chciałam zawsze ale teraz też się tego boję.
Chodzi o ogarnięcie tego wszystkiego no i też o stronę finansową... bo też nie byłoby łatwo.
Ale jak będę w ciąży to chcę tylko żeby było zdrowe. Może być dziewczynka, chłopiec albo bliźniaki:)
ilonko trzymam kciuki zacórcię :))
 
hej laseczki!

dzisiaj urwanie głowy w pracy więc nie wiem czy dam radę jeszcze dzisiaj do was zaglądnąć. jutro się jednak melduję.

brzuchol mnie pobolewa więc @ już tuż, tuż. dolina wielka. papatki
 
Dzień dobry Kobitki:-D Przeczytałam 925 stron uff, ale teraz czuję, ze znam Was doskonale:tak: Wy mnie nie znacie, to coś o sobie. 30 grudnia kończę 39, i zaczynamy staranka o dzidziusia. Marzę oczywiście jak zdeterminowana Losiczka i pozostałe dziewczyny z synkami, o córeczce, ale z racji mojego wieku będę cieszyć się jak uda się zafasolkować i dzidziuś będzie zdrowy:zawstydzona/y: Niestety, mój M pracuje w Niemczech, i mam trochę trudności ze ściągnięciem go na saxy do domku. W tym miesiącu staraliśmy się po raz pierwszy.
Mam nadzieje, że przyjmiecie mnie do Waszego grona:blink:
 
Witajcie dziewczynki:-)
Ja nadal męczę się w tym moim bezowulacyjnym cyklu:-( tempka wariuje, od paru dni boli jajnik.
Mam prośbę do naszych specjalistek od wykresów- Ilonki i Losiczki- zerknijcie proszę w wolnej chwili na mój wykres i napiszcie mi tam co o tym myślicie.
Z góry dziękuję:-)
 
reklama
jane to &&&& aby wkoncu udalo sie zafasolkowac :-)
agnes tule mocno,ale pamietaj poki @ nie ma ,to jest nadzieja..:tak:
axarai witaj i rozgosc sie :-) i gratki za przeczytanie calego watku,ja tego nie ogarnelam :zawstydzona/y::-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry