axarai
dziecioholiczka......
O!! Właśnie, a mój M się ze mnie nabija, że się tak uparłam na ten 2012, a widzę, że nie jestem sama:-) Trochę lipa, że marzec to już ostatni miesiąc
Moi wszyscy synkowie są z początku roku, więc sobie tak wymyśliłam, ze jak urodzę w drugiej połowie to może będzie córa

Moi wszyscy synkowie są z początku roku, więc sobie tak wymyśliłam, ze jak urodzę w drugiej połowie to może będzie córa

chociaz znajac moje szczescie to najszybciej zajde w ciaze wiosna/lato..bo ja to chyba tylko wtym okresie moge zaskoczyc ..wiec pewnie nie zalapie sie na ten 2012
..no trudno..
,jedno szczescie ,ze zawsze na tylek spadlam,ale pozniej problem byl,zeby wstac
a ja wole chodzic w ciazy w zimie zadnych puchniec zadyszek no spodnie na zmiane wystarcza a latem trzeba sie stroic zeby dopasowac brzuszek he he a teraz jak nie wyjdzie to potem termin na pazdziernik wiec moze byc a jak znowu nie wyjdzie to juz poleci zima wiosna lato i koniec staranek bo juz babcinka bede :-):-):-)