reklama

Zagnieżdżenie zarodka

Eee bez przesady..my się jakoś specjalnie nie staraliśmy..w obie ciążę szybko zaszłam i nie było jakiejś szczególnej spiny..ale ten ból i plamienie przy drugiej ciąży pamiętam 🙂I z szacunkiem do innych Dziewczyn,proszę...
Dokładnie :)
A to, że ktoś pilnuje cykli, owulacji (tak jak ja, bo mam nieregularne miesiączki i dopiero pomału mi się normują), to nie znaczy że mam fioła na tym punkcie ..
 
reklama
Jestem po in vitro więc dokładnie wiem kiedy powinien się zagnieździć. W środę miałam podawany zarodek a w piątek popołudniu czułam dość mocno podbrzusze i raz takie mocniejsze u kłucie. Nie chciałam sobie wkręcać, że to to ale jak wczoraj zaczęły boleć mnie pachwiny, czy stałam, siedzialam bolało, czasem nawet sprawiało problem przy chodzeniu to wiedziałam, że się udało. I wczoraj wieczorem 5dpt test pokazał II
 
Hej dziewczyny, nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda ale mam mały zgryz... Powiedzcie mi czy możliwe jest zagniezdzenie się zarodka w 3 sobie od owulacji? (Robiłam testy owu i strzały były jak najbardziej celne) pozdrawiam
 
Hej dziewczyny, nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda ale mam mały zgryz... Powiedzcie mi czy możliwe jest zagniezdzenie się zarodka w 3 sobie od owulacji? (Robiłam testy owu i strzały były jak najbardziej celne) pozdrawiam
Do zagniezdzenia dochodzi 6-12 dni po zapłodnieniu
 
Ja mialam piki ale starania w niektórych cyklach były bezowocne. Może nie pękł pęcherzyk a może coś innego. Bez monitoringu u lekarza nie ma pewności co do momentu i czy w ogóle, owulacja wystąpiła.
 
Dzięki za wszystkie odpowiedzi, pytam bo chyba gdzieś w podświadomości szukam pozytywnej odpowiedzi😉 aczkolwiek przy pierwszej ciąży te "niby objawy owulacyjne" Miałam takie same, i plamienie też wystąpiło tyle że trochę później niż teraz ale nie w terminie spodziewanej miesiączki tylko z tydzień wczesniej.
pozdrawiam
 
reklama
Hej dziewczyny :) przeczytałam cały wątek i postanowiłam też napisać. W tym miesiącu miałam bardzo bolesną owulacja, bóle i skurcze trwały około tygodnia, testy owulacyjne pokazały pik LH, po czym ból był największy i na drugi dzień się skończył. Staraliśmy się 2 dni przed, w dniu pozytywnego testu i dzień po. Dziś mija dokładnie 6 dni, wczoraj wieczorem czułam znowu skurcze macicy, a dziś jest małe brązowe plamienie. Nie chcę się nakręcać, ale wiadomo robię sobie nadzieję że to implantacja ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry