reklama

Zagnieżdżenie?

reklama
Testami owulacyjnymi + własną obserwacją: ból owulacyjny, śluz, temperatura. I tak, oczywiście wiem, że to się nie równa monitoringowi u lekarza. 🙃

Generalnie chodzi o to że fizycznie niemożliwe jesy zagnieżdżenie późniejsze niż 12 dni po owulacji, a nawet takie uznawane jest za późne i obarczone już ogromnym ryzymiem poronienia.
Niestety, ale wczesna ciąża to jest matematyka wbrew temu co chcemy myśleć. Sama jestem po 4 letniej obserwacji cyklu, straciłam kilka ciąż i doskonale zdaje sobie sprawę, że ani testy owu, ani śluz ani nawet temperatura nie dają pewności. Sama się tak przejechałam.
Zazwyczaj miewam owu około 20 dc, ale raz zaszłam w ciążę dopiero w 37 dc bo właśnie wtedy miałam owulacje. Test wyszedł pozytywny w 47 dc więc gdybym przyjęła wartości z kalendarzyka i obserwacji to bym mogla mowic, ze mi test wyszedł 27 dni po owu co byłoby bzdurą
 
Zdaję sobie z tego sprawę. Tak też moją ciążę uznano za nieprawidłowo rozwijającą się, zakończoną poronieniem samoistnym. Beta nie przyrastała prawidłowo, wartości były zbyt niskie jak na określony tydzień ciąży, a sam wzrost zbyt mały i powolny, od początku do końca.
Nie twierdzę swoim wpisem, że brak pozytywnego wyniku w domowym teście ciążowym po 11 dniu od owulacji jest czymś normalnym; to może zarówno oznaczać, że owulacja się przesunęła, że zagnieżdżenie nastąpiło później, ale może być też czymś alarmującym.

Tu się w 100% zgadzam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry