Witam was, co uważacie o zajeciach dodatkowych w przedszkolu? Bo ja myślę że niby fajnie że dzieci się rozwijają, już mogą jakoś kształtować swoje hobby, czymś sie zainteresować, poznać nowe rzeczy, rozumiem. Tylko ze u nas w przedszkolu takie zajęcia proponują popołudniami, w sensie tak od 15:00 i ja nie wiem czy to nie jest za późno i za dużo dla dziecka. No bo czy to jest normalne żeby dziecko codziennnie było poza domem tyle czasu co dorosły człowiek w pracy? Ja nie pracuję, odbieram dziecko koło 14 ale gdyby na te zajęcia dodatkowe miało iść no to cały boży dzień. Co uważacie?