• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

zajść w ciążę po antykoncepcji...

witam wszystkie.
Kwiatuszek fajnie ze u Ciebie wszystko w porzadku.moze wam sie udalo w tym cyklu.ja caly czas zastanawiam sie czy w moim zyciu jest to odpowiedni moment na dziecko i dochodze do wniosku, ze zawsze cos sie znajdzie, zeby odstawic staranka.moja kolezanka mi powiedziala, ze nigdy na 100% nie jest sie na to gotowym.moze Twoj m tez ma takie uczucie.ale mysle, ze niebawem dojrzeje do tej mysli i sam Cie poprosi o sexik starankowy.moj m tez mial najpierw date wyznaczona na lipiec, w sumie sama ja wyznaczylam a jak zmienilam zdanie i przestawilam staranka na grudzien to byl w wielkim szoku.Kwiatuszek tylko nie opuszczaj nas.
 
reklama
Kwiatuszek nie cierpię zakupów, a szczegolnie chyba jak mam sobie kupić jakiegoś ciucha czy buty. Jestem chyba inna od wszystkich i chodzenie po sklepach mnie męczy i denerwuje jak widzę że we wszystkich sklepach praktycznie to samo jest, czyli nic ciekawego. Jest jakaś moda to we wszystkich sklepach oczywiście to samo brrr... dlatego też częściej kupuję przez allegro niż w sklepie
 
Oczywiscie ze was nie opuszcze,dzieki za słowa otuchy,wczoraj mielismy miła szczera rozmowe i mam nadz ze wszystko bedzie dobrze:)

Pysia to tak jak ja,albo nieraz jak mi sie spodoba cos na all to tylko szukam tego
 
Witam się,

dziewczyny ja tez juz sobie daruję te starania, mam dość wmawiania sobie że może się uda, skoro nie udaję się prawie od 3 lat z przerwami to na cudy nie liczę. Albo to moje zrosty albo armia męża. List z kliniki nie zdążył przyjść przed przeprowadzką, więc lipa.. Co ma być kiedyś to będzie :)

Co u Bafinki??
 
Prawdopodobnie ma wyjsc w pt ciagle jakies badania ma usg dzis jakas konsultacja z ginem no i pisala ze duzo kwi jej spuscili ale ynikow jeszce nie znala


Własnie pisala ze wraca do domu
 
Ostatnia edycja:
Lilith bafince stwierdzili pco, czyli zadna nowosc, bo to wiedziala zanim poszla do szpitala, ale nic poza tym niewiem. tak jak kwiatuszek pisala ma konsultacje z ginem to moze czegos wiecej sie dowie. dzis ma wyjsc ze szpitala.
Lilith Ty to jestes weteranka w tych staraniach.moze my za b. chcemy i za b. sie wczuwamy i dlatego nie zachodzimy.zastanawiam sie skad u mnie sa takie problemy z ciazeniem skoro niby cykle mam regularne i czuje ta owulke.moze to dziedziczne?moja mama zanim zaszla w ciaze z moim bratem to minelo ponad rok, ale zanim moj brat powstal to byla w innej ciazy, o ktora tez starala sie rok i poronila.ja bylam pierwsza, niby wpadka kontrolowana.ale tez nie od razu.a tabl. anty nigdy nie brala.ja juz nic niewiem, chwytam sie juz kazdego powodu, zeby wyjasnic sobie dlaczego mi nie wychodzi.
 
wróciłam... mialam zostać do jutra ale uprosiłam o wypis dzisiaj:)
w sumie za dużo sie nie dowiedziałam potwierdziło się moje pco i mam zbadane wszystkie hormony teraz z wynikami muszę jechać do mojego gina i zobaczymy co powie.. lekarz ze szpitala powiedział zebym znów zaczęła brać tabsy przez 3 m-ce może to pomoże a jak nie to w tedy stymulacja ale ja nie chce tych tabsów i może odraza mój gin zaproponuje stymulacje?? oby..
 
reklama
kochane dziękuje że o mnie pamiętacie o dzidzie staramy sie już pół roku ale powoli tracę nadzieje że zafasolkuje szybko mam jednak wewnętrzną pewność ze w końcu się nam uda:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry