kacha, pysia, lazurowe_wybrzeże dzięki zą wsparcie. lekarka kazała mi kategorycznie odstawić tabletki. podobno jestem zdrowa, tylko sobie choroby wynajduję. Ogladała moje badanie usg z tego cyklu i powiedziała że byłapiękna owulacja i pęcherzyki, mam wrzucić na luz, nie liczyć, nie planować tylko się sexić. Ma być pełen spontan, zero myślenia.
Chyba sie trochę podbudowałam. W każdym razie czuję się lepiej.... dużo lepiej. Życzę wam tego samego, a więc od dziś moje kochane rozmawiamy o wszystkim,oprócz liczenia, owulacji. Jesteśmy zdrowe, i gotowe nba dzidzię... prawda??? A wredna @ to nie dla nas! I szybciutko gonimy pysię! A, i kazała mi odstawić testy owulacyjne, bo ponoć się nie sprawdzają. jeżeli cykl jest 28 dniowy, to równo w połowie cyklu powinna występować owulka, więc 5 dni przed i pięć dni po się bzykamy!!!! Ile i kiedy chcemy.... i jak ;-))) a oprucz tego jak mamy ochotę to też.... Najważniejsze jest zbliżenie i miłość do swojej połówki, wtedy właśnie pojawia się ta trzecia istota.... anie od liczenia i planowania! Pozdrawiam was cieplutko i przesyłam moc moich pozytywnych fluidów. Dawno tak świetnie się nie czułam. Pewnie mnie zaraz zaleje @ ale tonic, następnym razem już nie przyjdzie...Prawda!? Ogromna BUŹKA dla was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!