reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
Kasiu, Pati dobrze mówi - przede wszystkim trzeba przymierzyć.
Marcin poszedł z Wojtkiem do sklepu i sprzedawca się spytał o wzrost Wojtka. I powiedział, że 16 cali (tu chodziło o ramę) będzie akurat. Wojtek usiadl, przejechał się i było ok, więc ten własnie kupilismy.
Na pewno pierwszy prawdziwy rower nie może być na duży, bo jeszcze się maluch zrazi i dopiero będzie cyrk.
 
O masz, to ja nie wiem, czy u nas chodziło o ramę, czy o koła. Jakoś założyłam, że o koła :-D w każdym razie Martuś nie ma z tymi najmniejszymi kołami, tylko z większymi- jazda próbna przebiegła pomyślnie, a na tym z mniejszymi jak przerośnięty krasnoludek wyglądała :-D
 
Pati ja Cię widzę w jakiejś wzorzystej bluzce (chabrowa, turkusowa) - nietoperzu ;-) oczywiście na biodrach dopasowana. Do tego obcisłe spodnie w kolano i szpile. Potrafisz sobie wyobrazic to co napisałam ;-) Czy komicznie?
Widziałam kiedyś babeczkę, podobnej urody co Twoja, tak ubraną i ekstra wyglądała!
 
ja kupilam posciel raz i byla twarda jak dykta :-D potem Adamowi sweter i jakis taki workowaty na maxa... sobie kupilam bluzke to 100% sztucznoci-wogo
le powietrza nie przepusuczala i po 5 min.spocona jak kot bylam-nigdy wiecej nie ubralam jej...i jeden sweterek kupilam taki jeszcze wzgledny byl ;-)


A linka wyslalam ogolnie-to wszystko u jednegi sprzedawcy-konkretnej sukienki nie mam wybranej...

A w tej czarnej co na 30-stce bylam wtedy u kumpla naszego bym mogla isc? pamietacie ja jeszcze?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry