Oooooooooooo Rusia : to zglosze sie jakos na dniach z mailem z lista pytan, ok? :-)

zastanawiam sie czy robic cc na zyczenie i sie waham...
najbardziej pod katem opieki nad dzidzia i leopoldkiem 'po'
raz slysze ze na 2 dzien sie wstaje i karza kapac dziecko, karmi sie i wszystkpo
a za chwile ze przez 6 tygodni nie nosic zero wieksozego wysilku...
a ja tu nie mam pomocy, tesciowa tydzien -10 dni, maz z tydzien, mama nie wiadomo czy nie odpadnie bo ma klopoty ze zdrowiem i to takie raczej na dluzej (rehabilitacja, szpital zastrzyki) i sei boje jak cholerka... bo co innego pierwsze dziecko a co oinnego jak synkiem musze sie zajac7do przedszkola pcham go we wozku, 15min w 1 strone i pod gorke... nie wiem ile po cc moge takie cos wykonywac 2 razy dziennie... mam dzisaitki pytan a czasu coraz mniej ( ok. 2 tyg na zdecydowanie sie)
a ty rodzilas cc na zyczenie cy mialas wskazania???
mamoot : ja te zmusze zorganizowac mlodmeuu jakis rajstopki na zime... tutaj chlopiece strasznie ciezko znalezc... hahahahha bedzie w rozach lazil a co tam
ja dzis pomyslalam o sobie i zamowilam przez web plaszcz welniany ( taka jakby kapa troche) sweter i bluzke z 1.2.3 :-)
no i wczoraj z decathlonu wkoncu cieple rzeczy dla mlodego : spodnie polarkowe, sniegowce, polarek, koszulki cieplejsze, grube skarpety ( nie bylo rozmiaru rajstop grrr) i polarek sobie zielony oczojebny

tylko to co mi radzilyscie na szyje , taka jakby opaska polarkowa ( zakaz szalika w szkole) to bylo tylko dla doroslych... za duze na mlodego...wiec doopa, wciaz nie mam rozwiazanego problemu szalika a rano sa juz 3 stopnie... na droge biore swoj, ale w szkole nie ma nic oprocz golfiku...
rusia : nie starsz...ja juz sie boje jakie bedzie drugie, moze byc tylko gorzej, bo z L. mialam mega labe, praktycznie brak dziecka w domu nocki po 12-13 godizn jeszcze do tego lata + drzelki 2 godizny, a nawet 3
