reklama

Zakupowo - Wyprawkowy

  • Starter tematu Starter tematu Ren
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
My z początku też zabieraliśmy termos z wodą,ale on taki duży i nieporęczny jak dla mnie, dlatego zakupiliśmy termosik z aluminiowym środkiem. Na dodatek mieści mi się on do torby na wózek, którą zawsze zabieramy z rzeczami małego jak gdzieś wychodzimy z domu :)
Ja takiego używam i w domu- jest w nocy na herbatkę a w dzień gotowa ciepła woda do przemywania buzi i oczka- nie muszę wciąż gotowac i studzić tej wody:).
 
reklama
ja mam butelki lovi, ale termoopakowanie do lovi kosztuje ok 40zł i średnio mnie stać na taki wydatek :/ muszę kiedyś wziąć butlę do marketu i spr czy wejdzie w bejbidrima lub kanpol.
narazie mi jeszcze nie było potrzebne, bo nigdzie na długo nie wychodzimy, a herbatkę zu lubi tylko chłodną pić.
 
My kupilismy termosik - torebke Avent, kosztowała dużo bo 80 zł, ale my piechury - uwielbiamy góry i z góry wiedzieliśmy, że bedzie mały z nami podróżował więc postanowiliśmy zainwestować. Póki co zabieramy na krótrsze wyjazdy takie 4-6 godzin i sie sprawdza fajnie. A nastepny nasz cel to nosidło turystyczne, ale to już grubszy wydatek więc póki co orientujemy sie w temacie.
 
W Kauflandzie nie ma termoopakowań - właśnie sprawdziłam. Bylam z butelka na wszelki wypadek. Może kupię on-line w końcu ale przez internet nie przymierzę....
 
u nas termoopak. są w Carrefourze :tak:

dziewczyny czy któraś z Was używa mleczka do ciała maluszka z nivea? bo małej zaczęła się robić sucha skórka na ramionkach i gdzieś wyczytałam że czasem pomaga zamiana oliwki na mleczko. Myślałam o tym hipoalergicznym z nivea...
 
My kupilismy termosik - torebke Avent, kosztowała dużo bo 80 zł, ale my piechury - uwielbiamy góry i z góry wiedzieliśmy, że bedzie mały z nami podróżował więc postanowiliśmy zainwestować. Póki co zabieramy na krótrsze wyjazdy takie 4-6 godzin i sie sprawdza fajnie. A nastepny nasz cel to nosidło turystyczne, ale to już grubszy wydatek więc póki co orientujemy sie w temacie.
To tak jak my- łazęgi;).Ja trafiłam nosidełko "Chicco" na stelażu jeszcze jak byłam w ciąży w komisie za 10 zł:).Takie,że można w nim dziecko postawić ,jak sie stelaż rozłoży.Ale jeszcze nie próbowałam,bo Niunia za mała-jeszcze sama nie siedzi.
 
ja mam to termoopakowanie z rossmana. Ladniutkie, ale jak dla mnie beznadziejne. Wkladam wrzatek, a po 3-4 godzinach woda jest taka akurat do podania. Moze sie czepiam, ale myslalam, ze termoopakowanie powinno lepiej cieplo trzymac. Taki efekt to mozna uzyskac zawijajac butle w tetre i pakujac to w reklamowke, co przed zakupem tego opakowania robilam:)
 
reklama
Ja też mam termoopakowanie z TT i jak dla mnie to niepotrzebny wydatek. Raz zrobiłam wrzątek jak jechałam gdzieś z małym i to po 3 godzinach nawet letnie nie było.
Teraz stoi i się kurzy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry