reklama

Zakupowo - Wyprawkowy

  • Starter tematu Starter tematu Ren
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
makuc mojej jedzenie przeszło ale też próbowała.
wioli szyszki zbierała jak nad morzem byliśmy.
kania piasek to ło matko cały dzień by siedziała ale ile można mi się nudzi jak za długo siedzimy.
 
reklama
narobiłyście mi ochoty na trampolinę :-p
IKAA o właśnie, NAT dobrze pisze - bierz jakieś gazecisko ze sobą i wtedy czas zdecydowanie szybciej minie. Alicja piaskownice ma w poważaniu (noo chyba, że jest chmara dzieci i ma wtedy możliwość sobie na nie pokrzyczeć :laugh2:). Za to ślizgawki są i (tfuu tfu) chyba będą nr.1. Tylko, że ja wtedy biegam za nią w tą i spowrotem jak szalona, bo wprawdzie sama już wchodzić po schodkach potrafi ale czasami zdarza jej się potknąć/ za szybko krok zrobić i wtedy od razu do tyłu leci. już nie raz jej "życie" ratowałam :szok:
 
U nas na szczęście piaskownica jest ok. Lubi się w niej bawić, szczególnie zabawkami innych dzieci;-). Ślizgawki tez lubi, ale w parku do którego chodzimy na plac zabaw obok nas nie ma ślizgawki i się cieszę bo ja mam zawsze stracha że spadnie, coś sobie zrobi. No a huśtawek od jakiegoś czasu się bardzo boi i nie wiem dlaczego, bo przy nas nic mu się nie stało na huśtawce...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry