reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Zakupy dla mam i naszych skarbow

Ja jeszcze nic nie kupilam dla mojego dzidziulka.Od jednej kolezanki dostalam malenkie body i skarpetki, ale nie wierze, ze to body bedzie pasowalo bo ma rozmiar 44, nie znam sie na dzieciecych rozmiarach ale to wydaje mi sie ciut za male.Widze za to ze prawie wszystkie z was maja szal na punkcie kubusia i jego paczki, ale powiedzcie mi jak wasze dzieci beda indywidualistami i zamiast kubusia beda kochaly, np:Misia Jogi, albo kaczora donalda??????????
 
reklama
Haha.. juz sie kiedyś śmiałam, że wystarczy mi juz motywów kubusiowych, bo jeszcze dzidzius znienawidzi misia o bardzo małym rozumku ;)

A swoją drogą.. czy nas ktoś sie pytal o zdanie co nam sie podobalo a co nie??
Do dzis pamietam okropne grube spodnie zimowe na karczku, ktorych nie lubilam, a w od chwili, gdy jakas baba w sklepie powiedziala do mnie "chlopczyku" (bylam jeszcze w grubej kurtce czapce itd jak to zima..).. to zakladalam je z okropnym płaczem....

Potem przez kilka lat nienawdzilam spodni w ogole.. A od liceum to przewaznie w spodnaich latam... :)
tzn latalam bo teraz to sie w zadne nie zmieszcze :))
 
Ja na ubranie nie moge narzekac, bo mama mnie ladnie ubierala ale za to mialam okropne okulary!!!!
Biale!!! Wygladalam jak sowa i tego nie moge wybaczyc moim rodzicom do tej pory ;D
Sprobuje wyslac moje zdjecie z przeszlosci ale do watku wspomnienia i to moze troche potrwac!!!
 
Heh,ja też przez wiele lat nosiłam okulary a od jakichś 7 soczewki.Jak byłam mala to mama uskuteczniala na mnie swoje robótki ręczne,czapki,spódniczki,sweterki z włóczki...już mialam dość! :laugh:
 
Oj to biedna bylas Olu!!! Ale szczerze ci powiem ze ja mazylam jako dziecko o czapce z wielkim pomponem i nigdy nie mialam bo moja mama nie robila na drutach!!!
 
a ja z dzieciństwa pamiętam czapkę z królika, z długimi jakby szaliczkami do zawiązywania pod brodą, do dzis amm sentyment do takich czapeczek. ale wtedy jej okropnie nielubiłam.
 
Fajnie napisalam wczesniej slowo "marzylam" , poprostu zjadlam "r". A co do ciuszkow to mimo , ze jeszcze sama nic dla mojego bobika nie kupilam , to juz sie nie moge doczekac wydawania pieniazkow na ten cel!!!
 
Aneczka misiu jest prześliczny!! też napewno bym go kupiła a dla maleństwa jeszcze nic nie mam
wiem że co ma być to będzie ale i tak wstrzymam się z zakupami gdzieś do początku kwietnia
ale oczywiście już teraz wszystko oglądam i oczu oderwać nie mogę!!!
 
Moi rodzice naszczescie ubierali mnie bardzo ladnie i z sentymentem wspominam wszystkie ciuszki(o ktorych pamietam) ;D
 
reklama
Skoro już o soczewkach mowa... o czy bedziemy musialy je zostawic w domu, jak pojedziemy na porodowki?? Szczerze mowiac, wolałabym je mieć na oczach ;), żeby zaraz p urodzeniu dobrze się mojemu dziecku przyjżeć, co by mi go potem z innym nie pomylili :)
 
Do góry