a ja czekam az M. wroci z pracy pojechal tam na chwile i smochod wyszorowac i jedziemy do tej hurtowni
wkoncu!!! ciesze sie jak nie wiem - wczoraj przyjechali do nas tescie i przywiezli zastrzyk gotówki na wyprawke
strasznie milo i mega sie ucieszylam - jedyne czego sie boje to ze wszytsko kupie i potem bede juz tylko wzdychac do tych wszytskich pieknych ciuszkow 
a szczotka się przydaje tak jak Jopal pisała do masowania główki ..
, a największe rośnięcie to chyba dopiero przy mleku, prawda?

także zobaczysz jak będzie w marcu
stary na nic innego nie zarobi
