reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Zakupy dla mamy i przygotowania torby do szpitala.

Kluska a Ty się nie boisz, że urodzisz przed czasem? bo patrze na Twój suwaczek i prawie nam się pokrywają, ale mój plan minimum to jeszcze 3 tygodnie wytrzymać...


Właśnie się boje i dletego przeraża mnie ta moja opieszałość!!:-p:-pZobacze co we wtorek powie gin w zw. z tym moim zatruciem,bo straszył m,nie wszecniejsza cesarka jakby co.Chciałabym do końca września wytrwać!
 
reklama
Oj... dziewczyny.. jak widze, ze 34/35tygodniowki juz spakowane torby maja, a ja mimo 38tygodnia nie mam koszuli, ni stanika, ni podkladow ni podpasek to az mi wstyd :zawstydzona/y:
 
A ja dziś byłam na placu Świebodzkim i dokupiłam sobie jeszcze jedną koszule podpaski też dokupilam więc mam wszystko już jutro się pakuje
 
Boozqowa to pociesze Cie trochę... ja tez miałam mega bolesne miesiączki tzn pierwszy dzień był praktycznie wyjety z życia... a po porodzie jedna tabletka przeciwbólowa sytarczała takze było o niebo lepiej...

Po CC te krwawienia jakby mniej obfite są bo lekarz sam jak wyjmuje dziecko to oczyszcza macicę... ale z długośćią to róznie bywa, bo u mnie trwało to dosyć długo...

... to liczę na Twoje doświadczenie w tym względzie, elisabeth :-D Bo się obawiam, że jednak u mnie nie będzie tak różowo...
Jak sobie przypomnę krwawienie i bóle po łyżeczkowaniu po poronieniu... o. ludzie, co za koszmar!!!!!:-:)-:)-(
 
Asheara, ja też nie mam nic do szpitala.. no, poza koszulami, sztuk 2.. a Luby powiedział, że na resztę zakupów dopiero po wypłacie, czyli po 1 :baffled: Będę go męczyć, bo ja spać spokojnie nie mogę, kiedy wiem, że termin tuż, tuż, a ja wszystkiego nie mam..

Co do miesiączek, moje też po 7 dni :baffled: Coś strasznego.. Na szczęście, przez ostatnie miesiące półki z tamponami omijałam szerokim łukiem :-D A za parę tygodni znów ma mnie to czekać..brr.. tylko tym razem taki dłuższy okres :baffled: fuj..:dry:
 
A ja dziś z tego wszystkiego spakowałam torbę do szpitala. Jeszcze kilka rzeczy muszę dorzucić,ale i tak stwierdziłam,że nie zmieszczę się w torbę,którą uprałam,więc jak będzie pogoda,muszę wyprać większą :D. A mój M.na to:"To jak,już jedziesz do szpitala?" I uśmieszek... drańciuch jeden... Tak jakoś mnie naszło dziś,moze to za sprawą Gemelo ;-) Wiem,wiem że jeszcze mam duuużo czasu.
 
Dziewczyny, kilka koszul to podstawa. W większości szpitali na położnictwie są materace obleczone ceratą i człowiek tak się na nich poci, że to szok. Przez 11 dni miałam 3 koszule, które zmieniałam co 2 dni (moja mama je prała na bieżąco i mi dowoziła), a i tak czułam się koszmarnie, bo taka oblepiona przez własny pot. Zdecydowanie polecam majtki siatkowe do podtrzymywania wkładek/podpasek. Wkładki (takie jak te belli duże) najczęściej mają w szpitalach i dają. Nie kupujcie ich za dużo. Wygodniej Wam będzie z dużymi podpaskami (np. typu na noc) nawet już na drugi dzień. Aha i jeszcze jedno: ponieważ po porodzie flora bakteryjna się trochę zmienia, to nie kupujcie perfumowanych podpasek, bo możecie dostać najzwyczajniej w świecie uczulenia.
 
my się wreszcie spakowaliśmy... jeszcze co prawda sporo czasu (zamierzam jeszcze spokojnie miesiąc przetrwać w dwupaku), ale tak jest spokojniej i mój M się nie martwi, że sam będzie musiał zbierać. Kazał przygotowywać i sam układał w torbie ;-) bo jakby później miał czegoś on szukać w torbie spakowanej przez mnie, to chyba by wyszedł z siebie i stanął obok;-):rofl2:

co do majtek - to siateczki mi polecają wszystkie moje znajome. no i te grubasy belli.
zobaczymy jak praktyka pokaże.

no i przyłączam się do chóru - plastikowe odparzają okrutnie.... :baffled:
 
reklama
ja już prawda się dziś spakowałam choć jeszcze w tej torbie brakuje ręcznikow kubka i bielizny ale powiem wam że cholernie ciężka jest :-Dale teraz spokojna jestem bo jak człowiek spakuje się to będzie pewnie po terminie porod
 
Do góry