Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
malakarolina2, przyznam, że też zastanawiałam się nad przystawką do łóżka, bo przeraża mnie nocne wstawanie. No i chyba taka dostawka wystarczy na dłużej niż kołyska. Z drugiej strony kołyski są takie piękne i te na kółkach można wszędzie zabrać, hmm, trudny wybór
Mam pytanko do Was dziewczęta, wiecie coś może o stronie https://www.pierwsza-wyprawka.pl/, wpadłam na nią ostatnio przypadkiem i ceny mnie zaintygowały, ale nigdzie nie ma żadnych opinii.
Ja też długo zastanawiałam się nad wyborem - kołyska v. dostawka. Teoretycznie dostawka rzeczywiście o wiele bardziej sprawdzi się w nocy i to jest główna, największa i nieoceniona zaleta takiego rozwiązania.
Koniec końców kupiłam jednak kołyskę. Z różnych względów, przede wszystkim jednak ze względu na wartości rozwojowe jakie mają "iść" w związku z kołysaniem dzieci. Jak się będzie sprawdzać w praktyce, zobaczę.
Aha, po miesiącach oglądania i zastanawiania się nad modelami kołysek, zrezygnowałam z kołyski bujanej na kółkach na rzecz takiej na płozach. Może to głupie, ale oglądając je na żywo bałam się, że jak mocniej bujnę małą to mi się gibnie z całą konstrukcją
Matik, mam nadzieję, że sprawdzi się w praktyce.
Chcę ją ustawiać w nocy koło łóżka w sypialni, w ciągu dnia pewnie będzie wędrować. Pokój dla małej urządzamy obok sypialni, z łóżeczkiem, więc docelowo chciałabym by córa spała u siebie, ale zapewne nie obędzie się też bez spania przy nas. A do łóżka małżeńskiego bałabym się ją brać, oboje w mężem bardzo kręcimy i "rzucamy" się w nocy, jeszcze byśmy ją zgnietli
Maja jak jest dzidzia to automatycznie człowiek sie nie kręci [emoji6]organizm automatycznie sie przestawia ze jest dzidzia
Ja np jak nie miałam dzieci to bałam sie ze jak w nocy bedzie cieżko płakać to ja za nic nie usłyszę a sie okazało że wszystko słyszałam nawet delikatne mruczenie [emoji5]️
Ja powoli zagęszczam ruchy, myślę że zostały mi do kupienia jedynie kosmetyki i wyprawka dla mnie do szpitala. Choć pewnie o czymś jeszcze nie pamiętam
Dużo zaś robię/szyję sama. W zasadzie wszystko, co tylko mogę. Tak więc spod mojej maszyny wyszły już dwa komplety pościeli do łóżeczka + ochraniacz, zasłony, miękki przewijak, dwa rożki, kocyk, ochraniacz do kołyski, poduszkę do karmienia, chustę do karmienia ... i całą masę drobiazgów jak girlandy, serduszka, mobile/karuzelki. Zawsze marzyło mi się przygotowanie dla mojej córeczki własnoręcznie co tylko będę mogła. Poniżej wklejam Wam kilka przykładów moich wypocin.