Z szamponem nie poradzę bo Piotrek krótkowłosy jest :-) Ale chwale sobie bardzo Timotei dla dzieci o zapachu arbuza :-) :-)
A kurtkę kupiłam zimową i to też fuksem :-) Bo w C&A była ostatnia, akurat w moim rozmiarze i przecenili ją żeby im poszła...109 zł jak na ten sklep to na serio okazja :-)
Młody ma piękny kombinezon i czapencje z Pepco :-) Szkoda, że tam tak mało rzeczy dla chłopców jest...jakbym córke miała to chyba z 400 zł tam zostawię ;-)
Starego też obkupiłam....ale co sie nałaziłam to nie pytajcie nawet...Znajomości sie przydają....Bo jak mi tylko kumpela dała cynk że maja dostawę to zaraz biegłam...
Zostały nam rajstopki, szalik i rękawiczki dla Piotrusia....i może zacząć padac śnieg :-)
Chwalcie sie fotkami laski...:-)