reklama

Zakupy

reklama
Ja na razie nie będę używac żadnego płynu do płukania-uważam,że im mniej chemii,tym lepiej dla maluszka:tak:.Tylko Jelp lub Lovella i na podwójne płukanie,żeby dokładnie wymiotło wszystkiwe chemikalia:tak:.
 
Ja na razie nie będę używac żadnego płynu do płukania-uważam,że im mniej chemii,tym lepiej dla maluszka:tak:.Tylko Jelp lub Lovella i na podwójne płukanie,żeby dokładnie wymiotło wszystkiwe chemikalia:tak:.

na początku a własciwe chyba do 7 m- cy tez nie płukałam ubranek tylko sam proszek !! ale potem dostałam do proszku próbke tego zielonego jelpa i po praniu super ubranka pachną a np coccolinno juz tak nie pachnie i praktycznie tak nie czuć go !! i do teraz kupuje dla Liwii tego jelpa a proszek juz normalny daje a i tak osobo piore jej ubranka jakoś tak sie przyzwyczaiłam ! czasami jakis sweterek czy cos z moimi w perle piore albo jeansy z naszymi a tak osobno !
 
reklama
Agatkas - słodkie ubranka!!

Ja na samym początku też nie używałam płynu do płukania, w ogóle przez pierwsze dni tylko płatki mydlane, a potem prałam w proszku Jelp i po jakimś czasie zaczęłam używać też płynu do płukania Jelp.

Okruszek - śliczny wózio, naprawdę!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry