• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zdrowie i pielęgnacja naszych maleństw

reklama
filip miał dwa razy, bez rzadnych skutków ubocznych, powiem tak, ja bym zauflała lekarzowi skoro przepisał, to pewnie ma racje, temp może wrócić za kilka godzin i co, bedziesz sobie wyrzuty robiła? ten antybiotyk jest na 3 dni z tego co wiem, więc krótko się podaje a jest na prawdę skuteczny, przynajmniej na filipa

chyba lepiej samemu się w lekarza nie bawić jak jest wysoka gorączka
Kasia, ja już wiem że lekarzowi nie zawsze należy ufać...Krzysiek dostał antybiotyk na gorączkę (która okazała się trzydniówką) i zapalenie gardła (wirusowe, a wirusów nie leczy się antybiotykiem) i efekt był taki że mieliśmy gratis zapalenie jamy ustnej, bo Krzysiek zaczął wymiotować i wirus się rozprzestrzenił (potworne krostyn w całej buzi...Z mojego doświadczenia wynika że niektórzy (oczywiście nie wszyscy) lekarze przepisują antybiotyki jak witaminy na wszystko....a często antybiotyk nie jest potrzebny i powinien być on ostatecznością.
Anecznik jeśli to zaufany lekarz to bym podała jeśli nie to bym to skonsultowała jeszcze z innym lekarzem...teraz po ostatnich doświadczeniach będę bardziej ostrożna.
 
Ostatnia edycja:
My wogole pupy nie smarujemy niczym ale ze starszakami nie bawilam sie w masci jak sobie odparzyli tylko robiłam krochmal i robilam im nasiadówki, dzien i problem z głowy ;-) :tak:
a przyznam ze im smarowalam pupki dzien w dzien od urodzenia. z Mikołajem praktycznie wogole i nic odparza mu sie, i wnioski wyciagłam ze to smarowanie jedynie szkodzi:P
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry