reklama

Plec naszych skarbow :-)

reklama
U mnie było to samo :-D przeczucie i horoskop wskazywały na dziewczynkę ale USG wskazuje na chłopaka :-D Jednak na 100% będziemy wiedzieć dopiero jak malucha zobaczymy :-) Może wtedy być nie jedna niespodzianka :-D

Oj mogą być niespodzianki mogą...
Mnie też ostatnio po głowie chodzi czy to na pewno będzie dziewczynka.. Niby w 22 tc miałam to potwierdzone przez 2 doświadczonych lekarzy, no i mam zdjęcie z usg z "tymi drugimi ustami, za którymi się wszyscy uganiają" jak to gin określił.. Ale jak ja tam patrzę to wcale nie mam pewności czy nie widać tam jakiegoś ptaszka...
Jeśli się okaże, że moja Nelcia nie jest jednak dziewczynką, trzeba się będzie drugi raz przestawić, raz już byliśmy pewni, że to chłopak. teraz będzie gorzej o tyle, że ja mam już mnóstwo sukienek i dziewczęcych ubranek!
 
A ja byłam raczej przekonana, że będzie chłopak jeśli chodzi o przeczucia, ale skoro trzech lekarzy powiedziało, że dziewczynka to uwierzyłam :-D chociaż najważniejsze, żeby dzidziuś był zdrowy jak sie płeć okaże inna to potraktuje to jako śmieszną historię :-)
 
Dla nas płeć też niema żadnego znaczenia byle maluch był zdrowy i poród odbył się bezproblemowo.Za to dziadkowie to tylko o wnuku mówią, chłopak i koniec :-) Jednak wierzę że dziewczynka też byłaby oczkiem w ich głowie :-D Najwyżej jeśli urodzi się dziewczynka to będzie w spodenkach i bluzkach w autka chodziła :-D :-D
 
Ja mam nadzieję, że Julka pozostanie Julką ;) bo synio będzie musiał w różowych sukienkach chodzić :P
A co do przeczucia to mi wszyscy mówili że będzie chlopak bo wyglądam tak a nie inaczej, itp. A ja miałam przeczucie od samego początku że będzie dziewczynka i tyle... Pierwsze usg na którym nam ginekolog powiedział że chyba coś dynda ale nie jest pewny potraktowałam bardzo z przymrużeniem oka :) i dalej upierałam się że dziewczynka... I jak do tej pory ptaszek nie doleciał więc Julka od fasolki jest Julką :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry