reklama

Zdrowie i uroda

reklama
no, po tych wszystkich ostatnich moich dietach 60-60,5kg. A chciałabym bardzo ważyć 54-55kg.

No to masz fajną wagę:)

Czyli mamy Myszqo w niedzielę ważenie:-D

Ja chcę zjechać do 65, ale marzę o 60. Zobaczymy ile z tego zrealizuję.
Wg testu na francuskiej str. Dukana cel osiągnę w sierpniu :tak:. Jak dla mnie brzmi to optymistycznie:-D, choć czas pokaże na ile.

Ja bym chciała wazyć 60 a marzę o 55, a jeszcze bardziej o 50kg:-D:-D:-D:-D:-D A ważę teraz równiutkie 70kg:-( no ale pod koniec ciaży ważyłam 95kg więc i tak nie jestem jakoś bardzo podłamana.
 
a ja nie stosuje juz zadnych diet i waze juz mniej niz przed ciaza, z tych nerwow w ogolne nie chce mi sie jesc. :dry: wazylam przed ciaza 67 a teraz 64 (170cm) jeszcze jakies 4 kg chcizalabym zjechac ale cos mi sie zdaje ze jak tak dalej pojdzie to bede za miesiac juz miala 5 z przodu:sorry2:
 
a ja nie stosuje juz zadnych diet i waze juz mniej niz przed ciaza, z tych nerwow w ogolne nie chce mi sie jesc. :dry: wazylam przed ciaza 67 a teraz 64 (170cm) jeszcze jakies 4 kg chcizalabym zjechac ale cos mi sie zdaje ze jak tak dalej pojdzie to bede za miesiac juz miala 5 z przodu:sorry2:
z jednej stronki fajna taka dietka:zawstydzona/y::tak:no ale z drugiej stronki jak tak Ci leci to lepiej zeby nie lecialo:dry:
 
reklama
hmm, to po ile Wy chcecie ważyć? po 40kg?
ja chciałabym stracić jeszcze 6kg.
Właśnie też się tam zastanawiam, dziewczynki tylko nie przesadźcie z tym odchudzaniem żeby Was troszkę zostało ;-)
Ja ważę 53, tyle co przed ciążą, ale w ciąży przytyłam tylko 10 kilo, które straciłam już 2 tygodnie po porodzie więc jakoś mi to łatwo poszło.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry