reklama

Zdrowie i uroda

A ja dzisiaj sobie odpuściłam dietę:zawstydzona/y:, troche jestem zła na siebie,a le tak sobie pomyślałam, ze tak mało mam przyjemności w tym głupim życiu, że nie będę sobie jeszcze jedzonka odmawiać:zawstydzona/y::zawstydzona/y::-(, wczoraj zrobiłam sobie proteiny + warzywa i było ok, ale dzisiaj przy śniadaniu jak jadłam twaróg to aż mi rosło w ustach, a poem na obiad rosołek i musiałam go zjeść.
Tak więc dieta zarzucona, bo nie wyobrazam sobie żebym do końca zycia jadła codziennie placek dukana. przez 6 dni diety schudłam 2 kg. postaram sie ograniczać i zrezygnować przynajmniej częściowo z cukru. Głupio mi że tak łatwo sie poddałam, ale widać jeszcze nie dojrzałam do tej dietki.

Trzymam za Was kciuki proteinki;-);-);-)

Nie martw sie kochana:) Ja już drugiego dnia zrezygnowałam:)
 
reklama
Polecam, polecam!:-)

A jak często będziesz chodzic? Bo ja niestety tylko w soboty na 1h. Ale kupiłam sobie matę do ćwiczen i twistera mam i będę w domu ćwiczyła

ooo, fajnie że polecasz :tak::tak:
ja mam 5 wejść na miesiąc + jedno na siłkę na karnecie,
z tym że na tej siłowni jest tak że jak kupuję karnet na fitness to nie zapisuję się na konkretne zajęcia np fat burning, tylko sama wybieram w który dzień i na co idę, co mi bardzo odpowiada bo mogę chodzić tylko jak mężuś jest w domu, a on pracuje na zmiany, więc jak ma zmianę B ( popołudnie ) to mogę iść sobie na coś rano. Bo na innych siłowniach jak pytałam to trzeba było zapisać się na konkretne zajęcia np coś tam w środę na 17 i zawsze tak trzeba chodzić, a wtedy zawsze jeden tydzień w miesiącu by mi przepadał.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry