reklama

Zdrowie Naszych Dzieci

fakt... chory facet jest gorszy od dziecka, znam ten ból:tak: po 2 dniach jak sie lepiej poczuje to zapomina o wszystkim. Mój Rafał miał nauczkę w tym roku jak 2 tyg leżał w szpitalu na zapalenie płuc od niewyleczonych grypek. Od tamtego czasu jeszcze nie chorowal i mam nadzieje ze sie nauczył.
 
reklama
O j tak! Potwierdzam! Jak Olo chorował równocześnie z Adamem to był łatwiejszy do zniesienia!
U nas z oczkami lepiej, ale jeszcze nie szczepiliśmy Olka bo wczoraj dostał chrypę. To znów sie odsunęło. Trudno...
 
A dziś wieczorem Inguch mi zwymiotował wszystko, co jadł przez cały dzień:sick:.
Mam nadzieję, że to może skórka od borówek jej gdzieś utknęła, bo raczej nie wyglądała na chorą. Była tylko troszkę marudna w dzień - ale trójki jej się wyrzynają, więc to raczej od tego.
W każdym razie musiałam zrobić niezłe pranie - nawet królikowi się oberwało i teraz taki biedny wyprany schnie pupą do góry:tak:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry