reklama

Zdrowie Naszych Dzieci

reklama
Olek ma klasyczną trzydniówkę! Przez trzy dni gorączkował a wczoraj Go wysypało i miał lekką biegunkę. Mieliśmy nosa, gardło szybko przestało boleć. Właściwie pierwsze podejrzenia nasze byly właśnie takie. Teraz już czuje się dużo lepiej, wymiotów już nie ma, apetyt sprzyja i dziś może trochę posiedzi z tatą albo babcią na balkonie. Tylko zadzwonię do pediatry jak długo ta wysypka może się utrzymywać i czy można wychodzić na dwór. Najwyraźniejsza jest wysypka na brzuszku i przy linii włosów, czyli tam gdzie Olo najbardziej się poci. Nóżki, rączki i buzia jest mniej wyraźnie obsypana.
Bardzo dziękujemy za wsparcie i życzenia!
Pozdrawiamy!
 
Irlandia To dobrze ze Olo wraca do formy :tak:
Idziu trzydniowka czasem przechodzi tak lagodnie ze mozna ja niemal przeoczyc jak u Franka bylo.Kapnelam sie jak go juz wysypalo bo ani marudny ani nie goraczkowal bardzo.
:szok:
ale moze rzeczywiscie skoro Michal nie mial to i moze Kamilki nie dopadnie :confused:
 
reklama
michal nigdy nie mial wysypki ... wiec jezeli byla 3dniowka to tylko z goraczka (bo takie mu sie zdazaly bez powodu) ale czy to wtedy to ? zreszta mniejsza o to ... wiadomo ze taka choroba jest i latwiej ja przejsc z ta swiadomoscia :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry