reklama

Żelazo u dziecka

reklama
Byłam u lekarza, wyniki widział, mówi," piękna morfologia jak na takie małe dzieciątko ale profilaktyczne żelazo bedzie dostawać przynajmniej póki nie zacznie jeść normalnego pokarmu a tak naprawdę powinna zażywać do 12 miesiąca życia ponieważ miała Pani niedokrwistość w ciąży." Ehh.. zmieniła tylko suplement na inny, mam nadzieję, ze po tym wzdęć nie będzie miala i będzie lepiej tolerowala.
 
Byłam u lekarza, wyniki widział, mówi," piękna morfologia jak na takie małe dzieciątko ale profilaktyczne żelazo bedzie dostawać przynajmniej póki nie zacznie jeść normalnego pokarmu a tak naprawdę powinna zażywać do 12 miesiąca życia ponieważ miała Pani niedokrwistość w ciąży." Ehh.. zmieniła tylko suplement na inny, mam nadzieję, ze po tym wzdęć nie będzie miala i będzie lepiej tolerowala.
Zatwierdzen zeby nie bylo. Dla mnie powinnas co jakis czas powtarzac wynik i wtedy podawac w razie w ale lekarzem nie jestem:)
 
Zatwierdzen zeby nie bylo. Dla mnie powinnas co jakis czas powtarzac wynik i wtedy podawac w razie w ale lekarzem nie jestem:)
Wlasnie tego się boje, ogólnie podawałam jej zelazo przez jakis ale bardzo płakała nawet jak miała baka puścić, twardy brzuszek, marudna strasznie.. zaprzestałam jej dawać kilka dni temu i złote dziecko, kupka normalna, bąki super, brzuszek normalny.. zobaczymy
 
gdyby to dotyczyło mojego dziecka, to ja bym nie podawała jak wyniki są w normie, tym bardziej, że wygląda na to, że są problemy brzuszkowe z tego powodu. ale robiłabym regularnie morfologię i gdyby tylko wyniki były za niskie to wtedy od razu włączyłabym żelazo.
 
Ja też bym nie dała [emoji5] nie raz się lekarza nie posłuchałam. Jak np kazała mi 2 razy dziennie syna sterydem nacierać nawet jak zmiany zejdą [emoji52] a ostatnio dawać po 2 saszetki żelaza co drugi dzień mimo że już po miesiącu normalnego brania mu podskoczyło to nie rozumiem po co dawać mu dawki które przeznaczone są dla dorosłych:/ oj było kilka takich przypadków. Ja nie uważam lekarza za świętość
 
reklama
Ja też bym nie dała [emoji5] nie raz się lekarza nie posłuchałam. Jak np kazała mi 2 razy dziennie syna sterydem nacierać nawet jak zmiany zejdą [emoji52] a ostatnio dawać po 2 saszetki żelaza co drugi dzień mimo że już po miesiącu normalnego brania mu podskoczyło to nie rozumiem po co dawać mu dawki które przeznaczone są dla dorosłych:/ oj było kilka takich przypadków. Ja nie uważam lekarza za świętość
Ja tez teraz na dobrego trzeba trafić
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry