• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Zespol popunkcyjny

reklama
Rozwiązanie
Nie neguje twoich różnych innych przypadłości ale normalką jest, ze przy małym dziecku/dzieciach człowiek jest często gęsto zmęczony.
Ja przez długi czas po urodzeniu pierwszego dziecka tez tak miałam. Coś robiłam za chwile nie pamiętałam co.
Bolała głowa. Różnie. Raz nad oczami, raz skronie, raz jeszcze gdzie indziej. A ze jestem w niektórych kwestiach po prostu uparta to nie brałam żadnych tabletek przeciwbólowych.
Potrafilam dojechac do pracy i nie pamiętać jak do niej dotarłam (prowadzę samochód ale nie pamiętałam drogi, faktu, ze jechałam czy innych detali) Taki zamulony autopilot.
Nie kojarzyłam czy jadłam śniadanie, o której wstałam, czy umylam żeby i jaki jest dzien tygodnia. O dziwo, detale dotyczące dziecka pamiętałam...
To bardzo możliwe że przez hormony, ja od siebie dodam że bardzo suplementuje witamine b complex+Q10+magnez+witamina C i mam o wiele słabsze i rzadsze bóle głowy, takie że nie muszę brać żadnej tabletki a też łykałam jak cukierki i przez to ból głowy był jescze silniejszy częstszy, i polecam masaż głowy, jak zaczyna boleć masuj głowę zacznij od skroni, mi pomaga. Aha i jak Możesz to opisz ból głowy?
Może ja też sobie zrobię taki zestaw. Zapisze sobie
 
reklama
Może ja też sobie zrobię taki zestaw. Zapisze sobie
Naprawdę, spróbuj, byłam leczona propranolol i nie dal mi takiego efektu jak witaminy, tylko Q10 minimum dawka 100mg, Czytalam że większość ludzi co ma migrene ma niedobór witaminy q 10,i mimo młodego mojego wieku, coś w tym musi być bo zauważyłam w drugim miesiącu stosowania poprawę
 
Naprawdę, spróbuj, byłam leczona propranolol i nie dal mi takiego efektu jak witaminy, tylko Q10 minimum dawka 100mg, Czytalam że większość ludzi co ma migrene ma niedobór witaminy q 10,i mimo młodego mojego wieku, coś w tym musi być bo zauważyłam w drugim miesiącu stosowania poprawę
Dziękuję :) na pewno nie zaszkodzi a jak jest możliwość, że pomoże to warto spróbować
 
To ja tez zobacze jeszcze ta witamine q10. Ja mam stwierdzona tezyczke i suplementuje wszytskie te witaminy procz tej q10 od 4 miesiecy i nie ma poprawy.
Bol zlokalizoawny jest w czole i skroniach i tylka ta polowa glowy boli. Jest tepu badz pulsujacy. Jak pulsujacy to nie jestem w stanie nic zrobic totalnie. Ani lezec ani siedziec ani chodzic nic. I wszytsko powolutku musze robic bo jak zaszybko to mroczki przed oczami mam.
 
A jak tak cię boli głowa to łykasz jakieś tabletki?często? A może masz problem z kręgosłupem szyjnym? Zła postawa, głowa nachylona do dołu do telefonu, u mnie to wszystko powoduje ból napięciowy głowy, strasznie ci współczuję bo wiem co to jest ból głowy..
 
A jak tak cię boli głowa to łykasz jakieś tabletki?często? A może masz problem z kręgosłupem szyjnym? Zła postawa, głowa nachylona do dołu do telefonu, u mnie to wszystko powoduje ból napięciowy głowy, strasznie ci współczuję bo wiem co to jest ból głowy..
Niby mam dyskopatie dwoch kregoe szyjnych. Stwierdzono u mnie tez lekki astygmatyzm oczny. Ale szyje juz sobie naprawilam nie boli mnie. Poplywalam w basenie. Cwiczylam i kark juz mi nie doskwiera a bol glowy w dalszym ciagu jest. Myslano ze zatoki. Mialam przeswietlenie i mam jakies polipowe zacienienia, ale wedlug laryngolog to jedynie pozostalosci po infekcji zatok. Kazala mi brac steryd do nosa i ze strony zatok juz tez nic mi nie doskwiera. Nie mam "wiecznego" kataru. Teraz mam recepte na okulary - 0.5. Okulista powiedzial ze moze byc ze za bardzo przez ten lekki astygmatyzm wytezam wzrok bo w szklach jakie mi zaproponowal faktycznie widzialo mi sie o wiele lepiej i dlatego boli glowa ale raczej watpi zeby tak mala wada powodowala bol. Tak czy siak wada jest i dobrze by bylo zaczac ja korygowac okularami.
Tabletek nie biore bo nie pomagaja i to jest najgorsze. Tak sobie mysle, ja jestem niskocisnieniowcem moze te bole maja tez cos wspolnego z za niskim cisnieniem. Zamierzam przynajmniej przez miesiac mierzyc sobie codziennie cisnienie i jak bedzie niskie to je w miare mozliwosci podnosic plynami chociazby. Nosic te okularu no i hormony uregulowac. A jak to nie pomoze no to chyba pozostaje mi pogodzic sie z tym ze mam te bole i poprosic a jakies mega silne leki przeciwbolowe na recepte 🤷 nic innego juz mi do glowy nie przychodzi.
 
Nie. Wszyscy twierdza ze to przez tezyczke i koniec kropka. Tylko ze zalecona przez nich suplementacja nie przynosi poprawy. Nie czuje kiedy ma nadejsc bol bo praktycznie caly czas mam jakies przycmienia "umyslu" i zawroty glowy. Taka "zamulona" jestem.

Nie neguje twoich różnych innych przypadłości ale normalką jest, ze przy małym dziecku/dzieciach człowiek jest często gęsto zmęczony.
Ja przez długi czas po urodzeniu pierwszego dziecka tez tak miałam. Coś robiłam za chwile nie pamiętałam co.
Bolała głowa. Różnie. Raz nad oczami, raz skronie, raz jeszcze gdzie indziej. A ze jestem w niektórych kwestiach po prostu uparta to nie brałam żadnych tabletek przeciwbólowych.
Potrafilam dojechac do pracy i nie pamiętać jak do niej dotarłam (prowadzę samochód ale nie pamiętałam drogi, faktu, ze jechałam czy innych detali) Taki zamulony autopilot.
Nie kojarzyłam czy jadłam śniadanie, o której wstałam, czy umylam żeby i jaki jest dzien tygodnia. O dziwo, detale dotyczące dziecka pamiętałam bezbłędnie.
Skonczylo się na duzych dawkach witamin przepisanych przez lekarza i przeszło jak ręka odjął. Tak dobrze mi przeszło, ze w dwa miesiące później byłam już w drugiej ciazy :)
 
reklama
Nie neguje twoich różnych innych przypadłości ale normalką jest, ze przy małym dziecku/dzieciach człowiek jest często gęsto zmęczony.
Ja przez długi czas po urodzeniu pierwszego dziecka tez tak miałam. Coś robiłam za chwile nie pamiętałam co.
Bolała głowa. Różnie. Raz nad oczami, raz skronie, raz jeszcze gdzie indziej. A ze jestem w niektórych kwestiach po prostu uparta to nie brałam żadnych tabletek przeciwbólowych.
Potrafilam dojechac do pracy i nie pamiętać jak do niej dotarłam (prowadzę samochód ale nie pamiętałam drogi, faktu, ze jechałam czy innych detali) Taki zamulony autopilot.
Nie kojarzyłam czy jadłam śniadanie, o której wstałam, czy umylam żeby i jaki jest dzien tygodnia. O dziwo, detale dotyczące dziecka pamiętałam bezbłędnie.
Skonczylo się na duzych dawkach witamin przepisanych przez lekarza i przeszło jak ręka odjął. Tak dobrze mi przeszło, ze w dwa miesiące później byłam już w drugiej ciazy :)
Ja jestem juz rok po drugim porodzie. I witaminy kazali mi lykac. I guzik. I to duze dawki. A jak rodzilas ?
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry