reklama

Zgrabna mama

reklama
A ja mimo, że wróciłam do wagi sprzed, to mam dziwne przemieszczenie kilogramków... te zbędne z udek (dzieło długaśnich spacerów) powędrowały do góry na brzuszek... No i nie wiem czy się cieszyć, czy smucić. Jak Julek jest wyrozumiały i mnie nie wymęczy do cna to wieczorkiem trzeskam trochę brzuszków, ale efektów nie widać. Generalnie moja garderoba "sprzed" jakoś tak nie leży... :(
 
Magdalena25 to ja mam tak samo nogi sie zrobiły chudsze a brzusio bardziej grubszy.Choć nie wiem ile mam kilo.Jak będe 21 u ginki to sie chyba zważe na normalnej wadze.Tylko żebym się nie załamała jak mi powie że dużo waże.
 
mi z 23 kg zostało jeszcze 3kg. w sumie nie jest źle. Coraz więcej ubrań sprzed ciąży zaczyna robić się dobra. I brzuch też jakoś się wciąga. Teraz może jeszcze trochę zleci bo przez wyrwanego zęba nie bardzo mogę jeść. No ale wiadomo chciałoby się się zrzucić więcej niż ta waga sprzed.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry