reklama

Zgrabna mama

reklama
Papjka my z mężem już 3 raz zmieniamy miesjce zamieszkania...
A pierwszy sen na naszym wspólnym juz mieszkanku to był taki, że mój mąż poszedł rano (skoro świt ;) ) po bułeczki, zrobił śniadanko, kwiatuszki itp... - wiesz może raz się sen sprawdził ;)
 
Margarett oj basenik to rewelka szczegolnie dla obolalego kregoslupa od noszenia malych "pudziankow" tylko ja cieplolubna jestem i dla mnie dobra jest woda w basenie dla niemowlaczkow bo w normalnym momentalnie zamarzam..:-( ale chodze z Frankiem regularnie na basen wiec tam tez troche poplywam.A przy okazji to niezly aqua-areobik z tymi bobasami na basenie:-D :-D
Magdaleona udanych i owocnych "cwiczen" zycze;-)
 
ja tez mam zamiar chodzic z mala na basen ale jakos nie moge sie zabrac za to ... a sezon juz sie zaczal i moze byc zaraz za pozno - ja sama chodzic nie bede bo nie umoem plywac :)

margarett milej zabawy na basenie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry