Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Justynka, na początku wątku jest szóstka Weidera. Bardzo polecana... Ponoć skuteczna. Piszę ponoć, bo zaczełam, ale silnej woli mi nie starczyło. Wyczerpała się w sklepie przed półką z nabiałem... ;-) :-(
Witam was dziewczynki jak t widze to nie ja jedna poszłam na basen.Już raz byłam a mam wykupiony karnecik.Ale z racji takiej że nie mam z kim czasem Ninuni zostawić to na razie nie chodze na basenik.Ale wiem jak to jest się czuć po basenie.Tak jak by się miało kilka kiolo mniej na sobie ciałka i tego całego niezbędnego tłuszczyku.Może teraz w weeken pójde na basenik troche pomachać rękami i nogami.Ale jak nie będzie ukochanej @.
Ja dotarlam na aerobik.....no i dzis umieram, boli mnie wszystko doslownie wszystko. Noszenie dzis Kubusia to przejaw masochozmu nad wlasnym cialem, ale dziecku nie wytlumacze ze mamusia ma zakwasy
Dziewczyny jak tam brzuszki, aerobik, ćwiczenia z Claudią i szóstka W. (nie pamiętam nazwiska:-) ???
U mnie porażka na całej lini, byłam na basenie...RAZ :-(
Może Wam idzie lepiej?! Pocieszcie mnie, że można i może zmobilizujecie....
No nie!!! Dziewczyny nie załamujcie! Weźmy sie w garść, ja mam kolejne postanowienie, razem z Maćkiem, bo jemu oponka sie robi :-) zaczynamy ćwiczenia tego Weidera, będziemy sie razem motywować,ale... kiedy zaczniemy....? Oto jest pytanie
Na postanowieniu pewnie sie skończy, buuuuuu....