reklama

Zly wynik

Natalia1208

Fanka BB :)
Hej dziewczyny

Jestem w 34 tygodniu ciąży, odebrałam wyniki w środę i wszystko ok poza moczem wykryto leukocyty i d.liczne bakterie. Moja Pani ginekolog z którą skontaktowalam się telefonicznie kazała przyjść na wizytę ale ja jestem w mieście u rodziców i nie miałam jak dojechać, powiedziałam jej to że nie ma mnie na miejscu ona się oburzyla na co ja że mogę jakoś przyjechać A ona że nie ma potrzeby i mam brać furaginum. Kupiłam te tabletki A tam na ulotce, że branie w 3 trymestrze może prowadzić do niedokrwistości dzidziusia. Próbowałam się z nią skontaktować ale już nie było odzewu. Poszłam do lekarza w mieście rodziców i lekarz powiedział żebym nie brała furaginum tylko przepisał mi antybiotyk i powiedział, że nie mam czym się martwić raczej i nawet nie kazał powtarzać wyników. Oczywiście czekam do poniedziałku i lecę powtórzyć ale strasznie się stresuje, czy któraś z Was te z miała bakterie w moczu? Dużo pije i czuje ciągle parcie na pęcherz, nie wiem czy już wbijam sobie to do głowy czy moja infekcja się pogłębia. Boję się.
Ten antybiotyk to afasural
 
reklama
reklama
Boże mam nadzieję, że moje wyniki też będą dobre. Strasznie mnie to stresuje
Ja tydzień temu miałam krwiomocz, też miałam bardzo czarne wizje, dodatkowo wyszła mi bakteria e.coli w moczu i bardzo liczne bakterie. Okazało się że nikt oprócz mnie nie panikował,dostałam antybiotyk, z dzidzią wszystko ok i tyle.Najważniejsze leczyć każdą infekcję.
 
Jaki miałaś antybiotyk? Powtarzałas wyniki po jakim czasie? W którym tygodniu ciąży jesteś? Ja nie miałam objawów tylko ucisk na pęcherz ale też lekarz powiedział, że to malutka mi uciska. Modlę się oby wyniki w pon dobrze wyszly
Dostałam Monural, też nie miałam objawów. Jestem w 16 tygodniu.Kolejne badanie będę robiła jutro,więc zobaczymy.Ale ja mam trochę inną sytuację ponieważ problemy z nerkami mam od dziecka, jestem po operacji, mam sztuczny przewód moczowy. Nie pamiętam kiedy miałam czysty mocz bez baterii ,
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry