reklama

żona przerażona:]

reklama
wszystkim dziękuje za pomoc:]
chyba już problem się rozwiązał.po powrocie z pracy żonie się przypomniało ze jest coś takiego jak postinor.(za czasów "młodości",był stosowany)około 22 pojechaliśmy na izbę przyjęć. dostalismy receptę i po sprawie.tabletka została przyjęta przed upływem 24h.
 
Jakoś dziwnie się to wszystko czyta mając świadomość że parę wątków wyżej Staraczki dwoją się i troją, żeby w tą ciążę jednak zajść...

To tak na przyszłość.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry