reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Na cito. Szukam. Piszę artykuł o uzależnieniu od SM, głównie od Instagrama i jego negatywnym wpływie na zdrowie psychiczne dziewczynek. Artykuł już kończę, jednak szukam kogoś, kto mógłby wypowiedzieć się na ten temat jako rodzic, a może sam/a w wieku nastoletnim miała z tym problem, jednak udało się z tego wyjść? Spokojnie można anonimowo. Czy jest tu może taka osoba? A może znacie kogoś, do kogo możecie mnie przekierować? Poproszę 💛 A kontaktować się można ze mną na priv. Dziękuję @aniaslu
reklama

Żony mundurowych

mija79

Patrysiowa mama
Dołączył(a)
30 Czerwiec 2006
Postów
9 175
Kasia taka po 8 godzin owszem.Mój tez pracuje 24 h i potem dwa dni wolne,służb ma 9 w miesiącu.jest to zwykła praca,nie mówię,że nie,bo nie wszyscy mają tyle wolnego co nasi.Mój to z chęcią szedł do pracy odpocząć od płaczu małej czy wyspać się.;-)
 
reklama

katrinm5

Fan(ka)
Dołączył(a)
14 Grudzień 2007
Postów
5 368
Miasto
Siedlce....
Kasia taka po 8 godzin owszem.Mój tez pracuje 24 h i potem dwa dni wolne,służb ma 9 w miesiącu.jest to zwykła praca,nie mówię,że nie,bo nie wszyscy mają tyle wolnego co nasi.Mój to z chęcią szedł do pracy odpocząć od płaczu małej czy wyspać się.;-)

Hahaha widzę ,że nasi meżowie podobnie pracują;-):-)
Czasem to nie ma gdzie rąk włozyć taki zapieprz maja.A ja mam pretemnsje ,że na sms-a nie odpisze albo nie może rozmawiać:rofl2:
 

mija79

Patrysiowa mama
Dołączył(a)
30 Czerwiec 2006
Postów
9 175
Ja też mam,a raczej miałam.Choć nieraz kilka razy dzwonię.aż stwierdzam,że musieli w teren pojechać na akcje i dlatego nie odbiera.A do mnie tez ma pretensje,że ja nie odbieram,choć też nie mogę jak jestem w pracy.
 

katrinm5

Fan(ka)
Dołączył(a)
14 Grudzień 2007
Postów
5 368
Miasto
Siedlce....
Ja też mam,a raczej miałam.Choć nieraz kilka razy dzwonię.aż stwierdzam,że musieli w teren pojechać na akcje i dlatego nie odbiera.A do mnie tez ma pretensje,że ja nie odbieram,choć też nie mogę jak jestem w pracy.


Właśnie tak to jest z facetami ,że Nas kobiet nie zawsze zrozumieją.Jak do mnie napisze a ja nie mogę od razu odpisać z wiadomych względów to oczywiście są pretensje tak jak u Ciebie Gabi.Oj Ci mężczyźni:confused2::rofl2:
 

mija79

Patrysiowa mama
Dołączył(a)
30 Czerwiec 2006
Postów
9 175
Mój się już wycwanił,że jak mojego nie odbieram to na firmową komórkę zrobi.
 

natasza-182

mama Kasieńki
Dołączył(a)
3 Wrzesień 2008
Postów
231
Miasto
LW/Mińsk Maz
Mój M zawsze mówi, że to jest służba a nie praca, bo musi być dyspozycyjny cały czas. Szkoda że nie ma tacierzyńskiego, ale jak dla mnie to dobrze :) bo mój M ma bardzo dużo wolnych dni. A jak wy reagujecie na słowo misja? :):) Mój obiecał, że pojedzie na jeszcze jedną i więcej jeździć nie będzie (na dwóch już był). Mój służy w Żandarmerii w Mińsku
 

katrinm5

Fan(ka)
Dołączył(a)
14 Grudzień 2007
Postów
5 368
Miasto
Siedlce....
Natasza ja początkowo reagowałam nerwowo:no:Jednak jak kolejny raz M powiedział ,że jednak by pojechał to się zgodziłam - tylko niestety za późno się zgłosił na wiosenną zmianę.To w końcu jego praca
 

natasza-182

mama Kasieńki
Dołączył(a)
3 Wrzesień 2008
Postów
231
Miasto
LW/Mińsk Maz
Właśnie to ich praca:) mój myśli teraz o wyjeździe do Afganistanu jak mu się uda, w maju wrócił z Libanu. Ja uważam, że jak chce niech jedzie. Ja sobie poradzę, będąc w ciąży dałam rade to i z dzieckiem dam sobie:)
 

katrinm5

Fan(ka)
Dołączył(a)
14 Grudzień 2007
Postów
5 368
Miasto
Siedlce....
Natasza masz rację:tak:Dla mnie chyba najgorsza byłaby rozłąka.A Ty jak dałaś sobie radę ?No wiesz z tęsknotą , myślami ( na pewno były różne)...

MamoEmilki a Twój mąż gdzie pracuje?
 
reklama

natasza-182

mama Kasieńki
Dołączył(a)
3 Wrzesień 2008
Postów
231
Miasto
LW/Mińsk Maz
Na początku było ciężko zwłaszcza, że bardzo daleko mieszkam od rodziny bo 300km, a później to już przyzwyczaiłam się, praca, szkoła wyjazdy do rodziców i tak zleciało. Teraz się już nie boje jak on powie, że chce jechać:)
 
Do góry