L
LuizaPatrycja
Gość
Hej dziewczyny, fajny wątek.
Mój małż ma stopień wojskowy jest kapralem ale z powodu braku etatów nie pracuje w wojsku, za to stara się o przyjęcie do służby więziennej został mu jeszcze tylko w-f i od 1 marca zaczyna pracę.
Na razie pracuje na poczcie jest listonoszem i prawie w ogóle go niema w domu.Wiem że są plusy jak i minusy służby ale chyba wszystko jest lepsze od poczty
i lepsza płaca.....Narzie jestem pozytywnie nastawiona ciekawe jak będzie jak zacznie w straży pracę.....
Pozdrawiam
Mój małż ma stopień wojskowy jest kapralem ale z powodu braku etatów nie pracuje w wojsku, za to stara się o przyjęcie do służby więziennej został mu jeszcze tylko w-f i od 1 marca zaczyna pracę.
Na razie pracuje na poczcie jest listonoszem i prawie w ogóle go niema w domu.Wiem że są plusy jak i minusy służby ale chyba wszystko jest lepsze od poczty

i lepsza płaca.....Narzie jestem pozytywnie nastawiona ciekawe jak będzie jak zacznie w straży pracę.....
Pozdrawiam

Na szczęście on ma psychikę mundurowego (m.in też bo ojciec policjant, jego marzenie niespełnione wojsko) i zawsze nosi przy sobie gaz i jakiś nożyk




Perzeciez to jest praca jak każda inna.A co z Policją?Oni te służą anie pracują?Czy pracują a nie słuza?;-)