reklama

Zrzucamy kilogramy

  • Starter tematu Starter tematu kasiula matula
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
A ja mam minus 6kg. Nie ubolewałabym nad tym bo zawsze chciałam tyle mieć, ale wystają mi kości miednicy co mnie strasznie denerwuje.
No i co najgorsze mój duży biust jest teraz zwykły, a jeszcze karmię.
Aż się boję myśleć co będzie jak przestanę. . .
cycki zmaleją a reszta nadrobi
OBY TAK SIĘ NIE STAŁO!!
 
A ja przez stres nawet nie wiem, kiedy straciłam zebrany w ciąży "nadmiar" kilogramów A wagi to dawno nie kontrolowałam, choć waga pod wanną...
 
Ja tez juz mam wage sprzed ciazy i nawet 1kg mniej! Tylko cyce jeszcze 70DD a byly zawsze 70B:-D :-D Szkoda, ze sie zmniejsza, bo nawet je juz takie polubilam!:-( No i chodze zawziecie na step aerobik i basen takze na wakacje mam zamiar wbic sie w bikini!:tak: No zobaczymy...:cool2:
 
nie wiem czy sie juz chwaliłam a jak tak to pochwale sie jeszcza raz
straciłam od nowego roku 4 kilo i walcze dalej
nie jem po 17
nie jem chleba
nie jem fast fudow co mi przychodzi z wielka trudnoscia
pije cherbatki slim fast i duzo wody z cytryna :-D
 
Mam zamiar wreszcie wziąć się za siebie, bo wiosna tuż tuż!
Po urodzinach Kubasa zaczynam dietę south beach, chcę jeszcze urodzinowego torcika spróbować, a potem WALKA!
Jak narazie to przestałam słodzić herbatę i kawę, piję dużo wody, stosuję MŻ-tkę i troche tupię na stepperze...
Mialabym jeszcze ochotę wrzucić sobie jakieś tableteczki spalające tłuszczyk, ale do końca karmienia oczywiście się wstrzymuję. Nie będę truła dziecka.
Przede mną ósemka do zrzucenia. Trzymajcie kciuki!
 
ja się ostatnio zaopatrzyłam w ujędrniacze różnego rodzaju - waga mi wróciła do normy ale skóra niekoniecznie :-(
z ćwiczeniam jest gorzej bo po pierwsze brak mobilizacji a po drugie jak sie juz zmobilizuje to Kuba jest tak zainteresowany tym co ja robie, że ciężko zająć go czymś innym i włazi na mnie
 
U mnie podobnie jak u Ciebie, aqua, waga ok, ale z jędrnością gorzej. Teraz mam ferie i codziennie chodze na fitness i saunę. I wiecie co - może efektów wizualnych jeszcze nie ma, ale czuję się jak nowonarodzona :)
 
reklama
U mnie z ciążowych +27kg zostały na plusie jeszcze 3kg, ale nie ćwiczę, bo nie mam co zrobić z Szymesem i diety też raczej nie trzymam ze względu na karmienie.
Za to spaceruję codziennie ok. 8-10km :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry