Kochana, jak słyszę o takich księgowych, to mi się ciśnienie momentalnie podnosi! Wrrr :/ Nie wiem, po jaką cholerę opowiada Ci o Z3, skoro to pracodawca (czyli ona, albo kadry) wystawiają zaświadczenie ZUS-Z3 i tak naprawdę nie powinny go dawać Tobie, tylko bezpośrednio wysłać do ZUSu (mogą to zrobić za Twoim pośrednictwem, ale nie ma potrzeby angażowania Cię w to).
Jak konkretnie wyglądała Twoja sytuacja w momencie porodu? Byłaś jeszcze na zwolnieniu lekarskim, czy Ci się skończyło wcześniej?
Rzecz w tym,że od dnia porodu przebywasz na macierzyńskim i nie jest wymagane żadne chorobowe! Skoro masz dla ZUSu zaświadczenie o odbytym porodzie, to jedyna rzecz, której mogą jeszcze chcieć to skrócony odpis aktu urodzenia.
No chyba, że zwolnienie lekarskie skończyło Ci się przed porodem i nie dopilnowałaś ciągłości.....
A może Twojej księgowej chodziło o coś innego? Może chciała doradzić, że mąż może dostać zwolnienie na opiekę nad zdrowym małym dzieckiem z powodu choroby żony (choroba w tym przypadku = niedyspozycja bezpośrednio po porodzie)?