Dzięki animka,też będę się tego trzymała bo i tak ostatnio pobolewają mnie pośladki i idzie na plecy:-)
Koko a czym ty sie zamartwiasz 1:143 to dla mnie żaden wynik. Ja mam wyniki dobre a i tak nie wiem czy będzie wszystko ok, bo to dopiero po porodzie się okaże. Zawsze można być tym jednym na tysiące niestety albo tym jednym z dwóch, który ma szczęście. Nie ma co o tym myśleć, bo można trafić do psychiatryka. Tak jak już ktoś pisał, decydując sie na dziecko świadomie, musimy byc przygotowani na wszystko, więc jak cię to uspokoi to rób badania, ale myślę jak Ritta, że nie masz czym się przejmować :-)