monika1708
Fanka BB :)
Dokładnie. Chociaż ja z biednych rodzin to znam jedna, która zeruje na państwie i ciągnie kasę jak się da [emoji23]W biednych rodzinach takze rodza sie dzieci...i ci rodzice nie sa przeciez gorsi
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dokładnie. Chociaż ja z biednych rodzin to znam jedna, która zeruje na państwie i ciągnie kasę jak się da [emoji23]W biednych rodzinach takze rodza sie dzieci...i ci rodzice nie sa przeciez gorsi
Gdzie szkodzilo[emoji23]Hej z tego co pamiętam to od początku masz takie smaki jak ja [emoji12]
Na początku od słodkiego mnie odrzuciło a dzisiaj uprosilam męża żeby nutelle mi kupił [emoji7] no i śliwki nałęczowskie to moja miłość w tym tygodniu [emoji85]
Najlepsze lody BG są w Lidlu na patyku z migdałami są też takie całe czekoladowe też na patyku. Co drugi dzień sobie pozwalam na jednego [emoji13]
Mam nadzieję że to nie będzie szkodziło dzidzi
No wiem jaka jest opieka u nas w państwowych szpitalach (tragedia), lekarze nie chcą robić cesarek bo mają odgorny nakaz na poród SN, a jeśli już są mega wskazania na cesarkę to od razu po cesarce wstajesz do dziecka nawet z drenami w brzuchu bo nikt nie chce się nim zajac i nawet jak mdlejesz po wstaniu po cesarce to pomagają ci się podnieść i prowadzą cie do dzidzi![]()
No chyba wiadomo że bycie najlepszym/dobrym/złym rodzicem nie zależy od zasobności portfela.. Co ma piernik do wiatrakaŚwięta prawda, znam matki ktore zyja skromnie, nie bylo ich stać na prywatnych lekarzy, dodatkowe badania, wózki kupowały używane no-name, uzywane ciuszki itp a są najlepszymi matkami na świecie![]()
Ja nie generalizuje mówię jaka sytuacja jest u mnie w mieścieNie generalizowałabym. Urodzilam dwójkę dzieci w państwowym szpitalu przez cc, na wizyty chodzę prywatnie, mój lekarz jest ordynatorem na oddziale. Lekarze robią cc, jeśli tylko jest wskazanie, nie ryzykują życia matki czy dziecka. Nie, pielęgniarki nie gonią matek po cc do dziecka, każda jest odpowiednio przygotowywana, pionizowana i kiedy jest zdolna do tego, to wtedy zostaje z nią dziecko. Jeśli potrzebuje wypoczynku, pielęgniarki zabierają noworodki na jakiś czas. Naprawdę kobiety są zaopiekowane, nie mdleją na korytarzach [emoji38] Takie uogólnianie jest niejednokrotnie krzywdzące, a opinia o szpitalach później wygląda właśnie tak jak piszesz [emoji846]
Hej. Witaj u nas [emoji4]Cześć, mam to samoZ tego co mi powiedziano, najważniejsze jest oprawianie surowego mięsa w rękawiczkach (szczególnie wieprzowe i chyba wołowe, a najlepiej w zasadzie każde) oraz dokładne mycie owoców i warzyw. Powodzenia!
Mnie też jeszcze wczoraj bolały a dziś już baaardzo leciutko. Wizytę mam na szczęście w ten piątek przed godz. 12 chociaż jutrzejszy dzień będzie się pewnie wlekł jak żółwCzasami...wczoraj mnie na wieczór bardzo bolały, a dziś można powiedzieć że w ogóle nie bolą...a wizyte mam dopiero 27.04. A Ty? Kiedy masz wizyte?