reklama

Listopadowe mamy 2020

Moja mama powiedziała, że jestem bardzo nie poważna... 38 lat i kolejne dziecko.
U nas to jakaś cudna wpadka, bo zabezpieczaliamy się i pilnowałam dni fla pewnosci.
Ja po ostatniej stracie bałam się powtorki i wydawalo mi się robie wszystko by nie bylo.
Zreszta najstarsze dziecko ma lat 16, drugie 13 i potem bylo dobre 10 lat bez wpadki wiec wydawalo mi się ,ze wiem co robie.
W 3 ciaze staralam sie zajsc 2 lata ponad i uslyszalam, ze nie bede miec dzieci juz. A tu proszę, najmlodsze ma 3 lata. Potem byla stracona i obecna.
To Ty przynajmniej masz dwoje można powiedzieć odchowanych ja mam 4latke i 15miesiecznego ja nie wiem jak to będzie zarosne z 3 malutkich dzieci, mama mówi do mnie czy ja nie wiedziałam co robię, kurde z medycznego punktu widzenia to było niemożliwe, niestety mama wie swoje i zamiast mnie wspierać jeszcze dobija,
 
reklama
To moja trzecia ciąża i jedyne czego się boję to gadania ludzi, bo gdzie trzecie dziecko. Teraz w dobie 500+okropne rzeczy się słyszy na temat rodzin wielodzietnych... Przykre to...
To fakt, kiedys normalne bylo posiadanie 3,4 dzieci i nikt tego nie komentowal. W dzisiejszych czasach komentarze na ten temat niestety sa na porządku dziennym
 
Moi to się chyba dowiedzą jak urodze. Już po ostatniej ciąży mama kazała ,,coś'' z sobą zrobić żeby dzieci nie bylo. Ono bardzo anty- dzieciolubni. Dobrze że jest kwarantanna to mam pretekst żeby im się nie pokazywać.
No cóż ja też nie planowałam 5 dzieci ale jak Bóg da to będą. Tylko dziwne skąd się wzięła u mnie ta ciaza- do tej pory się zastanawiam 🤔🤔🤔
Bóg chciał to jest ciąża 😊😊
Moim zdaniem to jest indywidualne kto ile ma dzieci. Ja podziwiam duże rodziny i zazdroszczę tej organizacji i wesołego domu pełnego miłości 💗💗 dzieci to cud 💗
Przykro mi ze Twoja mama ma takie podejście. Teraz sa takie głupie czasy ze dwoje dzieci max troje więcej to wstyd. Przykre jest takie postrzeganie...
Ja Ciebie podziwiam i jestes cudowna ze to wszystko ogarniasz 😘
 
Ooooj będą mieli o czym gadać- A u mnie.... 5 dzieci
Pal ich licho
A rodzicom chyba naprawdę po porodzie powiem. Przykre takie gadanie- właśnie że nie odpowiedzialna ze życie zmarnowane itp.
 
reklama
To moja trzecia ciąża i jedyne czego się boję to gadania ludzi, bo gdzie trzecie dziecko. Teraz w dobie 500+okropne rzeczy się słyszy na temat rodzin wielodzietnych... Przykre to...
A u mnie coraz częściej spotyka się 3 dzieci i nie jest to już nic dziwnego jak jeszcze parę lat temu. A o 500+ to zawsze gadają, nie ważne które dziecko, ale to głównie jakieś stare głupie baby.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry