Mój przyjaciel płaci na dziecko 1500 zł, takie alimenty są jak najbardziej możliwe. Alimenty ustalone sądownie, wysokość na żądanie matki, on zarabia jakieś 5 tys na rękę.
Nie ma kontaktu z córką - próbował ale matka idiotka robiła trudności jemu, dziecku sieczkę z głowy - odpuścił.
W dziecko został wrobiony, dziecka mieć nie chciał, Ona to zaakceptowała, ustalili wspólnie antykoncepcję - tabletki - ufał jej, ona później przyznała że tabletek nie brała.
Głupi, że ufał, ale w związkach ufa się drugiej osobie... Najdroższy błąd w jego życiu, na pewno...